Państwo Kościelne Rotria

Pełna wersja: Sede Vacante XXIV I MMXVIII
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Cytat:
[Obrazek: 140px-Sede_vacante.svg.png]

Umiłowani Bracia i Siostry!

W dniu dzisiejszym, tj. dnia 24 stycznia, Roku Pańskiego dwa tysiące osiemnastego, u kresu pontyfikatu Jego Świątobliwości Piusa VI, Ojca Królów i Książąt, Sługi Sług Bożych etc. etc. etc., którego prawem i tradycją przewidziany czas posługi Najwyższego Kapłana dobiega dziś końca, na mocy powierzonej mi przezeń władzy, obwieszczam opróżnienie Tronu Patriarszego z godziną 21.00, co skutkuje wprowadzeniem okresu sediswakancji w Państwie Kościelnym Rotria i Kościele Świętym.

Z chwilą nastania okresu sediswakancji nakazuję wszystkim Braciom kardynałom, aby niezależnie od miejsca w którym się znajdują i posługi jaką pełnią przybyli do Wiecznego Miasta celem spełnienia nadrzędnego obowiązku wyboru następcy Świętego Pawła, do którego zostali powołani.

Nakazuję zarazem by o godzinie 21.30 zamknięto i opieczętowano apartamenty patriarsze Pałacu Apostolskiego, a także aby zamknięto bramę prowadzącą do Bazyliki Świętego Jana na Lateranie, gdzie zgromadzić się mają kardynałowie celem obrania nowego Biskupa Powszechnego.

Ogłaszam zarazem, iż konklawe rozpocznie się 27 stycznia o godzinie 19.00. Proszę aby Bracia Kardynałowie do tego czasu potwierdzili w tym miejscu swoje przybycie i gotowość do uczestnictwa w obradach Świętego Kolegium.


Fiat!

(-) Carolus Laurentius de Medici et Zep
Camerarius Sanctae Rotriae Ecclesiae
[Obrazek: 140px-Sede_vacante.svg.png]


 [Obrazek: 2ebd21c182466fcd230f88bf629f0db0.jpg]

Zamknięcie apartamentów patriarszych


Równo o godzinie 21:30 pod Pałac Apostolski przybył w swej karocy kardynał kamerling Karol Wawrzyniec z Medyceuszów i Zepów. Przed ogromną bramą stał już Szambelan Patriarszy, który przekazał Kamerlingowi pieczęć patriarszą. Eminencja Karol przyjął ją, a następnie wszedł do patriarszych apartamentów i przeszedł wzdłuż korytarzy, przewiązując czerwoną wstęgą ze znakiem sede vacante najważniejsze pomieszczenia: wyższą bramę prowadzącą do spiralnych schodów w lodży, drewniane drzwi prowadzące z komnaty św. Ambrożego do biur sekretarzy, duże drewniane drzwi na wschód w komnacie św. Ambrożego, drzwi prowadzące z Sali Klementyńskej do prywatnej biblioteki, małe drzwi prowadzące z Sali Klementyńskiej na korytarz. Następnie czerwoną wstęgą przewiązał drzwi wejściowe do Pałacu Apostolskiego i odlał na wstędze pieczęć.

[Obrazek: a46.jpg]


Po zamknięciu apartamentów trzykrotnie zabił dzwon umieszczony w Bazylice Laterańskiej. Oznaczało to, że Gwardia Apostolska zakończyła swoją straż. Do stojących strażników podszedł Gonfaloniere i oznajmił im donośnym głosem: "Pontyfikat Przewielebnego Piusa VI zakończony". Gwardziści zasalutowali, a następnie zamknęli bramę prowadzącą do Bazyliki św. Jana na Lateranie.




Chwilę później Kolegium Kardynalskie ostatecznie przełamało pieczęć Patriarchy Piusa VI, zakańczając tym samym oficjalnie jego pontyfikat.

[Obrazek: il-camerlengo-carlo-ventresca-ewan-mcgre...114533.jpg]



Ja, kardynał Karol Wawrzyniec de Medici y Zep potwierdzam przybycie i gotowość do udziału w obradach Świętego Kolegium.
Ja, kardynał Albert Wilhelm Fryderyk van Oranje-Nassau potwierdzam przybycie i gotowość do udziału w obradach Świętego Kolegium.
Ja, Wilhelm Jan kardynał Oranje-Nassau, potwierdzam niniejszym swoje przybycie do Stolicy Apostolskiej i gotowość wzięcia udziału w obradach Świętego Kolegium.
Późnym wieczorem do bram Pałacu Apostolskiego, odpowiadając na wezwanie Kamerlinga, przybył Jego Emimencja Paolo Carlo książę kardynał biskup Ostii de Medici y Zep.

[Obrazek: 2BzDN.jpg]

Ja, Paweł Karol kardynał Medyceusz-Zep, potwierdzam niniejszym swoje przybycie do Stolicy Apostolskiej i gotowość wzięcia udziału w obradach Świętego Kolegium.
Ja, Orjon kardynał von Thorn-Surma, potwierdzam niniejszym swoje przybycie do Stolicy Apostolskiej i gotowość wzięcia udziału w obradach Świętego Kolegium.
[Obrazek: 170px-Sede_vacante.svg.png]

Uroczystość Pro Eligendo Pontifice

[Obrazek: 2BEJc.jpg]

Późnym wieczorem w sobotę 27 stycznia Roku Pańskiego 2018 wszyscy wierni z niecierpliwością oczekiwali na rozpoczęcie uroczystości Pro Eligendo Pontifice, która miała się odbyć w Bazylice św. Jana na Lateranie. Punktualnie o godzinie 18 w kierunku ołtarza bazyliki kierowała się procesja, którą rozpoczynał krucyferariusz, niosący krzyż pierwszego Patriarchy III Państwa Kościelnego Rotria - Aleksandra IV. Za nim kroczył turyferariusz z wonną kadzielnicą, następnie akolici, klerycy, prezbiterzy, kapelani, biskupi i arcybiskupi. Następnie ubrani w cappa magna, długie koronkowe komże - rokiety i białe rękawiczki, na których lśnią złote pierścienie, czcigodni Książęta Kościoła - Jego Eminencja Kamerling Carlos Lorenzo de Medici y Zep, Jego Eminencja Albert Orański, Jego Eminencja Wilhelm Orański oraz Jego Eminencja Orjon von Thorn Surma.  Na głowach ich wysokie białe mitry, a na stopach adamaszkowe pantofle. Krocząc, błogosławią rotryjski lud. Na samym końcu procesji podążał Kardynał Prodziekan Kolegium i zarazem celebrans uroczystości - Paolo Carlo de Medici y Zep. Na jego barkach spoczywał atłasowy, ciężki szkarłatny ornat, na głowie zaś wysoka mitra. Jego ręce podtrzymywało dwóch diakonów. Wkraczając do Bazyliki duchowni zajmują wyznaczone miejsca, a następnie rozpoczyna się Eucharystia, której przewodniczy Eminencja Prodziekan.




Jako Kyriał wykonywana była przez Chór Bazyliki Laterańskiej Missa Brevis Jacoba de Haana.




Po odśpiewaniu przez diakona fragmentu Ewangelii wg św. Jana, w którym Pan Jezus zapowiadał zesłanie Ducha Świętego Pocieszyciela, Jego Eminencja Prodziekan wygłosił od tronu homilię, na którą czekali z niecierpliwością wszyscy wierni.



Cytat:
[Obrazek: 2wvaw.png]

Umiłowani w Chrystusie Bracia Kardynałowie
Drodzy Bracia i Siostry zebrani w Bazylice!


Już za chwilę Kardynałowie Świętego Kościoła Rotryjskiego udadzą się do Kaplicy Sykstyńskiej, aby dokonać wyboru XXVII Biskupa Powszechnego. Choć to dzisiejsze konklawe nie odbywa się w tak dramatycznej chwili, jak poprzednie, to jest równie ważne dla całego Kościoła. Wydaje się, że znajdujemy się w okresie pewnej stabilizacji. Być może, jeśli za stabilizację uznamy okres bez wojen, złożeń z tronu i ciągłych awantur. Ale to uczucie jest jednak złudne.

Nie będzie niczym nowym, jeśli kolejny raz stwierdzę, że przeżywamy kryzys aktywności. Duży kryzys, który trwa od zakończenia pontyfikatu Jego Świątobliwości Klemensa IV w kwietniu ubiegłego roku. Nie potrafimy utrzymać należytej aktywności w diecezjach. Nie umiemy przyciągnąć i zatrzymać nowych mieszkańców. Odstraszamy "świeżych" obywateli skostnieniem, wyniosłością i blokowaniem najwyższych stanowisk przez te same osoby. Nie potrafimy uznać, że nie zawsze mamy rację. Nie chcemy wpuścić świeżego powietrza w bramy Pałacu Apostolskiego i naszych świątyń. Zarzuca nam się od lat, że ograniczamy się do własnego, wąskiego grona "starych wyjadaczy". Czy te zarzuty są słuszne? Nie mnie to oceniać. Nie Wam to oceniać. Ocenić to mogą nasi wierni.

Kim powinien być przyszły Patriarcha? Duchownym aktywnym, pełnym wiary, radości i iskry Bożej. Człowiekiem z nową wizją Kościoła Rotryjskiego i Państwa Kościelnego. Człowiekiem odciętym od polityki i wszelkich układów. Nienagannym moralnie, o nieskazitelnym charakterze. Kościół potrzebuje zmian. I to nie symbolicznych, ale gruntownych. Patriarcha nie powinien być "więźniem Pałacu Apostolskiego", biskupem obecnym jedynie duchem, a nie ciałem, posługującym się często regencją. Biskupem będący daleko od swoich wiernych. Biskupem realizującym wyłącznie swoje ambicje, nie potrafiącym spojrzeć w szerszej perspektywie.


Bracia Kardynałowie!


Proszę Was, bądźcie otwarci na powiew Ducha Świętego. Otwórzmy drzwi i wpuśćmy powiew nowego powietrza. Otwórzmy serca na głos wiernych, na potrzebę zmian. Przestańmy kierować się polityką, sympatiami i antypatiami, a wyłącznie dobrem Kościoła. Oczyśćmy serca i umysły. Zastanówmy się nad tym, co będzie najlepsze dla Rotrii, którą kochamy. Bo jeślibyśmy jej nie kochali, to czy byśmy poświęcali jej swój własny prywatny czas? Od tylu lat. Niech nasze serca staną się takie, jakie były na początku drogi w Państwie Kościelnym. Serca czyste i ochocze. Skłonne do posłuchania wewnętrznego głosu.

+ Paolo Carlo de Medici y Zep
Kardynał Biskup Ostii
Prodziekan Kolegium Kardynalskiego


Po homilii Jego Eminencja kontynuował celebrację.


[Obrazek: 2BEML.jpg]


Na zakończenie uroczystości Kardynał Prodziekan pobłogosławił pozostałych kardynałów i wiernych. Następnie elektorzy udali się do zakrystii, aby zostać przebrani w stroje chórowe.



[Obrazek: 2BEN2.jpg]

Następnie kardynałowie uformowali procesję, na końcu której podążał Kardynał Prodziekan Paolo Carlo de Medici y Zep, z nałożoną na strój chórowy szeroką stułą. Otwierał ją zaś krucyferariusz z ozdobnym krzyżem. Chór śpiewał Litanię do Wszystkich Świętych, a procesja zmierzała do Kaplicy Sykstyńskiej.





Gdy procesja dotarła na miejsce, odśpiewano hymn Veni Creator Spiritus. Następnie kardynałowie zajęli swoje miejsca na tronach z baldachimami, Jego Eminencja Prodziekan zasiadł na centralnym tronie i przemówił.





Cytat:
[Obrazek: 2wvaw.png]

Umiłowani w Chrystusie Bracia Kardynałowie!


Za moment złożymy przysięgę, którą wymaga od nas Konstytucja Apostolska o Konklawe Jego Świątobliwości Piusa VI. Jej złamanie grozi najwyższymi karami kościelnymi. Gdy ostatni z nas zaprzysięgnie, ogłoszę zamknięcie drzwi Kaplicy Sykstyńskiej. Od tego momentu obowiązuje całkowity zakaz kontaktowania się ze światem zewnętrznym. Tylko ja będę mógł w tym wątku informować wiernych o wynikach głosowania, a Kardynał Kamerling będzie mógł podejmować działania związane z zarządzaniem Państwem Kościelnym. Po wyborze XXVII Biskupa Rotrii zaś ogłoszę uroczyste Habemus Patriarcham. Żeby nie przedłużać, stańmy do przysięgi.

My, wszyscy i poszczególni Kardynałowie Elektorzy, obecni przy tym wyborze Patriarchy przyrzekamy, zobowiązujemy się i przysięgamy zachować wiernie i skrupulatnie wszystkie przepisy dotyczące wyboru Biskupa Rotryjskiego zawarte w prawie i Tradycji. Równocześnie przyrzekamy, zobowiązujemy się i przysięgamy, że jeśli ktokolwiek z nas, z Boskiego postanowienia, zostanie wybrany Biskupem Rotryjskim, dołoży starań, by wiernie wypełniać najwyższy urząd Pasterza Kościoła powszechnego i nie ustanie w wysiłku zapewniania i bronienia wytrwale praw duchowych i doczesnych oraz wolności Stolicy Świętej. Przede wszystkim przyrzekamy i przysięgamy zachować z największą wiernością i wobec wszystkich, tak duchownych, jak świeckich, tajemnicę związaną z tym wszystkim, co w jakikolwiek sposób odnosi się do wyboru Biskupa Rotryjskiego i z tym, co odbywa się w miejscu wyboru i dotyczy bezpośrednio lub pośrednio liczenia głosów; nie naruszać w żaden sposób tej tajemnicy tak w czasie wyboru, jak i po wyborze nowego Patriarchy, chyba że zostanie do tego udzielone wyraźne upoważnienie przez samego przyszłego Patriarchy; nie dawać żadnego poparcia ani nie sprzyjać jakiemukolwiek oddziaływaniu, sprzeciwianiu lub jakiejkolwiek innej formie interwencji, przez które władze świeckie jakiegokolwiek porządku i stopnia lub jakakolwiek grupa osób czy jednostki chciałyby ingerować w wybór Biskupa Rotryjskiego. Równocześnie przyrzekam i przysięgam powstrzymać się od wykorzystania jakiegokolwiek utrwalania odnośnie do tego, co w okresie wyboru dokonuje się w granicach Państwa Kościelnego, a szczególnie tego co bezpośrednio lub pośrednio w jakikolwiek sposób łączy się z czynnościami związanymi z tymże wyborem. Oświadczam, że tę przysięgę składam świadomy, że jej złamanie spowoduje w stosunku do mnie te sankcje duchowe i kanoniczne, jakie przyszły Patriarcha zdecyduje zastosować
.

+ Paolo Carlo de Medici y Zep

Kardynał Biskup Ostii
Prodziekan Kolegium Kardynalskiego

Jego Eminencja Paolo Carlo kardynał de Medici y Zep podszedł do ozdobnego Ewangeliarza, położył na nim rękę i przyrzekł:

Et Ego, Paulus Carolus Cardinalis de Medici y Zep, spondeo, voveo, ac iuro, sic me Deus adiuvet et haec Sancta Dei Evangelia que manu mea tango
.

Po złożeniu przysięgi Jego Eminencja Prodziekan zasiadł na tronie i oczekiwał przyrzeczenia od pozostałych Elektorów.
Et Ego, Albertus Guglielmus Cardinalis Auriaco-Nassovia, spondeo, voveo, ac iuro, sic me Deus adiuvet et haec Sancta Dei Evangelia que manu mea tango.
Et Ego, Gulielmus Cardinalis Auriaco-Nassovia, spondeo, voveo, ac iuro, sic me Deus adiuvet et haec Sancta Dei Evangelia que manu mea tango.
Et Ego, Carolus Laurentius cardinalis de Medici y Zep, spondeo, voveo, ac iuro, sic me Deus adiuvet et haec Sancta Dei Evangelia que manu mea tango.
Stron: 1 2