Państwo Kościelne Rotria

Pełna wersja: Filiae maestae Jerusalem - Koncert z okazji inwestytury arcybiskupiej
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
[Obrazek: kd9v1i.jpg]
Chór Cantores Lateranensis
ku czci Jego Ekscelencji

Michelangelo Piccolominiego
z okazji inwestytury arcybiskupiej
przedstawia
Filiae maestae Jerusalem

Antonio Vivaldiego, pod batutą Ludwika Orańskiego



**

Jasnowłosa niewiasta, stojąc pośrodku sceny, spojrzała swoimi migdałowymi oczyma na publiczność.
Zmierzyła wszystkich swoim delikatnym, wręcz anielskim spojrzeniem.
Wąskie usta, idealna talia i jej cudowne, jasne niczym słońce o 12 godzinie włosy były ziemskim wyobrażeniem anioła.

Wzięła oddech, skinęła delikatnie głową w kierunku skrzypka i rozpoczęła swoje anielskie wezwanie...


Cytat:Filiae maestae Jerusalem,
en Rex universorum,
Rex vester vulneratus
et spinis coronatus;
ut maculas detergat peccatorum
factus est Rex dolorum.
Ecce moritur vita
in durissima cruce;
ecce videte et non eam
sed nos potius lugete;
at nequis reprobare vestros fletus
immo lugeant vobiscum
omnia insensata, plorent
plorent cuncta creata




Arcybiskup zdumiał ze wzruszenia.
Każdy moment koncertu w jego świadomości trwał w nieskończoność. 
Każde muśnięcie przez instrumentalistów w struny, kotły powodowało, że drgał; tak, jakby muzyka wypełniała jego wnętrze.
Nikt z obecnych nie potrafił oderwać oczu od widowiska, które było czymś, co zatrzymało czas w Rotrii na tych kilkadziesiąt minut.
Czas stanął.
Serca biły.
Bóg był tutaj.
Piękny koncert, serdeczne Bóg zapłać księże Mecenasie.