Państwo Kościelne Rotria

Pełna wersja: Ogłoszenia
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Cytat:
[Obrazek: 22eEz.png]



Czcigodni Bracia,

Niechże wiadomym będzie, iż dzisiejszego dnia, pełnoprawnym członkiem naszego Zakonu stał się Jego Eminencja Severino Castiglioni. W nim to, podczas okresu nowicjatu, zauważyliśmy osobę godną noszenia owego mienia. Wraz z wszystkimi ojcami, wziął on udział w tajnej uroczystości przyjęcia. Cieszmy się i prośmy o obfite owoce pracy dla naszego Brata.

/-/ Willem Johannes van Oranje-Nassau SJ
Generał Zakonu
Cytat:
[Obrazek: 22eEz.png]



Czcigodni Bracia,

Pamiętnego dnia 18 października 2015 roku odszedł od nas bp Rafael Mancini. Wszyscy pamiętają jego liczne zasługi, a jeśli nie, na pewno o nich słyszeli. Niestety nie było nam dane pożegnać Jego Ekscelencji podczas oficjalnej uroczystości. Ostatnimi czasy jeden z nowicjuszy naszego zakonu znalazł miejsce jego spoczynku. Było porośnięte krzakami, mchem, zapomniane i zaniedbane. Szukając dokumentów na temat Ekscelencji Manciniego, natrafiłem na autentyczny testament, w którym to prosił o godne pożegnanie.
Spełniając tę prośbę, zarządziłem niedawno wyprawę do odkrytego miejsca. Biskup Mancini w najbliższych dniach spocznie w podziemiach klasztoru świętego Ignacego, zaś pamięć o nim powróci i trwać będzie.



/-/ Willem Johannes van Oranje-Nassau SJ
Generał Zakonu
[Obrazek: 22eEz.png]


Czcigodni Bracia,
Niechże wiadomym będzie, iż dzisiejszego dnia, pełnoprawnym członkiem naszego Zakonu stał się Jego Eminencja Fernando Álvarez d'Este y Córdoba . W nim to zauważyliśmy osobę godną noszenia owego mienia. Wraz z wszystkimi ojcami, wziął on udział w tajnej uroczystości przyjęcia. Cieszmy się i prośmy o obfite owoce pracy dla naszego Brata.

/-/ Willem Johannes van Oranje-Nassau SJ
Generał Zakonu
Cytat:
[Obrazek: 22eEz.png]


Czcigodni Bracia,
Niechże wiadomym będzie, iż dnia 26 czerwca 2018 roku, pełnoprawnym członkiem naszego Zakonu stał się Michelangelo Piccolomini . W nim to zauważyliśmy osobę godną noszenia owego mienia. Wraz z wszystkimi ojcami, wziął on udział w tajnej uroczystości przyjęcia. Cieszmy się i prośmy o obfite owoce pracy dla naszego Brata.

/-/ Aurelius Laurentinus Carolus de Medici y Zep SJ
Generał Zakonu
Cytat:
[Obrazek: 22eEz.png]


Czcigodni Bracia,
Niechże wiadomym będzie, iż dnia 20 lipca 2018 roku, pełnoprawnym członkiem naszego Zakonu stał się Silvestro Silwanelli. W nim to zauważyliśmy osobę godną noszenia owego mienia. Wraz z wszystkimi ojcami, wziął on udział w tajnej uroczystości przyjęcia. Cieszmy się i prośmy o obfite owoce pracy dla naszego Brata. 

/-/ Aurelius Laurentinus Carolus de Medici y Zep SJ
Generał Zakonu
Cytat:
[Obrazek: 22eEz.png]



Bracia Jezuici, Siostry i Bracia w Chrystusie! Niechże będzie powszechnie wiadomą radosna wieść, że Czcigodna Kongregacja Generalna wybrała nowym Generałem Towarzystwa Jezusowego Najszlachetniejszego Biskupa Świętego Kościoła Rotryjskiego: Aurelia Lorenza de Medici y Zepa, który to przyjął wybór i z dniem dzisiejszym objął urząd pasterza Zakonu Jezuitów!
Wielkie gratulacje dla czcigodnego!
[Obrazek: 2G6VQ.png]

Czcigodni Bracia Jezuici,
Najdrożsi Siostry i Bracia w wierze!


Zwołana decyzją Ojca Progenerała Kongregacja Generalna miała cel trudny, jak i zarazem wyjątkowo jasny - obrać Generała, który przejmie stery odrodzonego Towarzystwa Jezusowego na następne cztery miesiące. Czcigodni Ojcowie zdecydowali, aby tę potężną odpowiedzialność powierzyć mi, niegodnemu, abym na powrót stanął na czele Zakonu Jezuitów, który z ich ciężką pracą i Bożą pomocą przez długi czas odbudowywałem. Nie jest jednak właściwym ukrywać, że powierzono mi ten obowiązek w czasie, kiedy jest on szczególnie trudny. Jest nas wielu, jest w nas ogrom zapału i Bożego Ducha, wciąż jednak wspólnota nasza jest młoda, a zatem narażona na wszelkie choroby wieku dziecięcego. Stawiam sobie zatem jasny cel: Towarzystwo musi być utrzymane w obecnym stanie, stanie młodzieńczego wigoru, lecz musi ono wejść na nowy poziom, na poziom dojrzałości. Uczynimy to wspólnie - nie będzie w Zakonie takiego, któremu nie zostaną powierzone odpowiedzialne zadania. Towarzystwo bowiem, jako Zakon, jest ze swej własnej natury wspólnotą, gdzie Generał nie jest władcą, lecz Ojcem, Głową Rodziny, który wie, jak spożytkować talenty, którymi Pan obdarzył jego domowników. Jednocześnie zaś Ojciec każdego Domu pełen jest miłości, zrozumienia. Nie jest despotą, a w swych stanowczych niejednokrotnie decyzjach kieruje się dobrem domowników, podpierając się ich zdaniem. Bądźcie zatem, Bracia, gotowymi, aby swą mądrością, doświadczeniem oraz młodzieńczym zapałem wspólnie ze mną prowadzić to cudowne dzieło, jakim jest Towarzystwo Jezusowe. 
Podkreślając tu ciągle rolę Generała, jako Ojca Jezuickiej Rodziny, nie mogę zapomnieć, że Ojciec w swej miłości dba zawsze, aby jego dzieci podążały dobrą drogą. Ojciec musi być stanowczy, nie ulegać wpływom, zarówno swojej własnej wewnętrznej natury, jak również próbom ingerowania w jego autonomię przez osoby zewnętrzne. Wprost wynika z tego, że każdy Jezuita zobowiązany jest do wierności i posłuszeństwa swoim przełożonym, co będzie w naszym Zakonie ściśle przestrzegane. O posłuszeństwie wobec Kościoła naucza nas pięknie nasz Święty Założyciel, mówiąc: „Tak dalece powinniśmy być zgodni z Kościołem katolickim, ażeby uznać za czarne to, co naszym oczom wydaje się białe, jeśliby Kościół określił to jako czarne.” Należy tu zatem wspomnieć o naszym odgórnym zadaniu - wspieraniu Ojca Świętego w jego pasterskiej misji, w jego trudnym, lecz chwalebnym zadaniu prowadzenia Wspólnoty Wierzących. Do tego potrzeba właśnie posłuszeństwa, zarówno wobec Generała, jak również wobec najwyższej władzy Kościoła - Biskupa Powszechnego. 
Powracając do roli Ojca, dobrze on wie, kiedy należy domowników wynagrodzić za dobrze spełnioną pracę. Tak samo Generał Zakonu, musi umieć docenić zaangażowanie i starania swych Braci, co będę uskuteczniał.
Podczas mojej generalskiej posługi pragnę kontynuować obrady Kongregacji, przełomowe dla Towarzystwa Jezusowego. Będę chciał zbudować kiełkującą ideę Trzeciego Zakonu, którego rozwój jest również moją osobistą ambicją. Będę też starał się rozwijać tworzoną przez nas gazetę, aby jej egzemplarze trafiały na cały świat. Tyczy się to całej naszej infrastruktury elektronicznej. Ponadto, Zakon rozpocznie ekspansję na kolejne państwa konkordatowe. Jeśli uzyskamy aprobatę Jego Świątobliwości, będziemy też chcieli szerzyć wiarę rotryjską i przyczyniać się do zyskiwania kolejnych państw konkordatowych. 
W całym tym trudzie wspierał mnie będzie ks. Michelangelo Piccolomini SJ, który do odwołania pozostanie Progenerełem. Wierzę, że jego zdolności i młodzieńczy zapał stanowią ogromny skarb naszego Zgromadzenia.
Talenty i doświadczenie pozostałych Braci również zostaną stosownie spożytkowane - jak mówiłem, każdy otrzyma trudne i odpowiedzialne zadanie. Szczegóły zostaną przedstawione niebawem. 
Towarzystwo Jezusowe potrzebuje najlepszych, ma być kuźnią elit, najwybitniejszych duchownych. Trzeba zatem odciąć gałęzie, które nie dają owocu, a te najlepiej wzrastające oczyścić, by rozwijały się jeszcze lepiej. Wierzę jednak, że wszyscy wymagamy jedynie oczyszczenia, aby dać obfitszy owoc.  
Czeka nas trudna praca, wiele wzlotów i upadków, ale przyświeca im szczytny cel - służba Bogu i Kościołowi.

Niech nam zatem Bóg pomoże, działajmy Ad maiorem Dei gloriam! 

Udzielam Wam zatem pasterskiego błogosławieństwa in nomine Patris + et Filii + et Spiritus Sancti. 
Moje najszczersze gratulacje!
Serdeczne Bóg zapłać za gratulacje, drodzy Bracia!
Stron: 1 2