Państwo Kościelne Rotria

Pełna wersja: rekonkwista - dyskusja
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Rozumiem, że moje wojska przybędą na teren Rotrii dopiero drugiego dnia, tj. 25.06? Chciałbym, aby częścią moich sił dowodzili inni dowódcy z Rzeczypospolitej, np. pan Ivan von Lichtenstein. Czy byłaby taka możliwość?
Swoją drogą, widzę, że został w tym wydarzeniu użyty mój pomysł na prowadzenie kampanii wojennej - jest mi miło, że zyskał on uznanie w mikroświecie Smile
Powinna być. Ja jutro wyjeżdżam na kilka dni  :'(więc będę musiał złożyć dowództwo.
Ja przez wakacje mam ograniczony internet, ale będę aktywny podczas rekonkwisty.
Potwierdzam chęć dowodzenia II Dywizją Rodu von Tauer w imieniu JKM Sebastiana Januarego i dziękuję mu za okazane zaufanie. W sobotę nie będę mógł dowodzić, jednakże w pozostałe dni - oczywiście tak.
Nie widzimy przeszkód by właściciele oddziałów powierzyli dowództwo nad nimi innym osobom. My sami powierzamy dowództwo nad wojskami Mediolanu naszemu wnukowi Jego Eminencji Wilhelmowi Orańskiemu, zaśnad oddziałami Gwardii Patriarszej Jego Wielkoksiążęcej Mości Karolowi Medycejskiemu.
Jeżelibym kazał swoim prywatnym bojówkarzom przebrać się tak, aby dostosować ich stan do klimatu Rotrii to mogliby wspomóc tę akcję w zamian za możliwość wzięcia w jasyr kilkudziesięciu złapanych rebeliantów. Ewentualnie mógłbym spróbować ściągnąć swoje lotaryńskie wojska z Moreniki, ale to potrwa trochę dłużej.
Mam pytanie - czy od strony zarządzania Rekonkwistą coś się w ogóle dzieje? Bo mam wrażenie, że to co się wydarza, to dzieje się wszystko niezależnie od siebie, nie aktualizowana jest mapka i nie bardzo wiadomo, czy Rekonkwista trwa, czy podzieliła się już na kilka osobnych wątków. Jakikolwiek komunikat w miejsce ciszy byłby dobry, jak real przygniata to wiadomo, że się wszystkiego nie zrobi, ale przynajmniej zapowiedzieć nieobecność czy coś.
Aktualnie panujem pewnego rodzaju swoboda fabularna. Każdy sam decyduje o przebiegu swoich działań i ich rezultatach. Postaramy się jednak, by dotychczasowe wydarzenia zostały uporządkowane w zbiorczym komunikacie, a dalsza część kampani była prowadzona prze Mistrza Gry.
Wasza Świętobliwość,

Dziękuję za informację. Po prostu nie czułem się pewnie podejmować decyzje co do sukcesów czy porażek moich wojsk przy nieobecności Mistrza Gry.
Dziś zamkniemy rozdział z Okrutnikiem Sewerynem. Jutro pojawi się zaktualizowana mapa walki i opowieści Mistrza Gry. Przepraszam za utrudnienia fizyczne i techniczne (laptop, a potem potop).
Stron: 1 2