Państwo Kościelne Rotria
Ukrywanie pedofilii wśród księży na szczeblu watykańskim - wątek realowy - Wersja do druku

+- Państwo Kościelne Rotria (http://forum.rotria.pl)
+-- Dział: ŻYCIE CODZIENNE (http://forum.rotria.pl/forumdisplay.php?fid=223)
+--- Dział: Piazza Navona (http://forum.rotria.pl/forumdisplay.php?fid=102)
+--- Wątek: Ukrywanie pedofilii wśród księży na szczeblu watykańskim - wątek realowy (/showthread.php?tid=1461)



Ukrywanie pedofilii wśród księży na szczeblu watykańskim - wątek realowy - Michelangelo Piccolomini - 12.03.2019

Jak odniesiecie się Bracia do takich zarzutów, dość mocnego kalibru, wysuwanych przeciwko Janowi Pawłowi II. Trochę trudno mi wierzyć, by nie brano ich pod uwagę w trakcie procesu kanonizacyjnego, chyba że nacisk "santo subito" był bardzo, ale to bardzo duży. Dla mnie zwłaszcza historia z Legionem Chrystusa i jego założycielem jest niesamowicie bulwersująca.


RE: Ukrywanie pedofilii wśród księży na szczeblu watykańskim - wątek realowy - Pius Leon I - 12.03.2019

Problem pedofilii w Kościele jest niestety ogromnym problemem i w tej kwestii Kościół wymaga naprawy. Niestety jeśli w Polsce księża-pedofile, czy w ogóle pedofile, będą dalej tak łagodnie karani, nic w tej kwestii przez najbliższe lata się nie zmieni.


RE: Ukrywanie pedofilii wśród księży na szczeblu watykańskim - wątek realowy - Michelangelo Piccolomini - 12.03.2019

Tutaj chodzi głównie o kwestię zatajania, a nie karania. Od karania jest prawo państwowe i organy wymiaru sprawiedliwości. Tylko one muszą się najpierw o fakcie popełnienia przestępstwa dowiedzieć. W filmie "Kler" była dobra scena, w której rodzice nie uwierzyli ministrantowi, że ksiądz go molestuje, a nawet za karę sprawili lanie.


RE: Ukrywanie pedofilii wśród księży na szczeblu watykańskim - wątek realowy - Pius Leon I - 12.03.2019

(12.03.2019, 12:04:39)Michelangelo Piccolomini napisał(a): W filmie "Kler" była dobra scena, w której rodzice nie uwierzyli ministrantowi, że ksiądz go molestuje, a nawet za karę sprawili lanie.

Jakie to typowo polskie...


RE: Ukrywanie pedofilii wśród księży na szczeblu watykańskim - wątek realowy - Andream.von.Salza - 12.03.2019

Ja uważam, że chodzi i o niezatajanie, a nawet ujawnianie. Jak również o karanie


RE: Ukrywanie pedofilii wśród księży na szczeblu watykańskim - wątek realowy - Pio Maria Facibeni - 12.03.2019

Na plotkach, obmowie i domysłach to całe piekło jest zbudowane. Jeśli będą dowody, wówczas można dywagować na wszelakie tematy - a tu tym bardziej, o pedofilii w Kościele.


RE: Ukrywanie pedofilii wśród księży na szczeblu watykańskim - wątek realowy - Marcin Zagłoba - 13.03.2019

Moje zdanie co do obecnej sytuacji:

Ja widzę w tym wszystkim dwa główne powody. Pierwszy z nich to skutek rewolucji seksualnej, ktora miała miejsce w USA w ubiegłym wieku. Od tamtej pory nastąpiła seksualizacja społeczeństwa, w filmie, książce, telewizji, na ulicach (parady równości i inne zboczenia). Z czasem zaczęto przyzwalać i akceptować homoseksualizm, gender i wszelkie inne zboczenia. I tak się zaczęła formować memtalność ludzi, w tym i księży, którzy są z ludzi wzięci. I tacy ludzie przychodzili do seminariów i tam albo ukrywali to albo było na to przyzwalane (niestety były takie przypadki). I tacy ludzie byli wyświęcani i wysyłani na parafie gdzie pracowali z dziećmi krzywdząc je na całe życie.
Kolejny powód nagromadzenia się tego syfu jest taki iż, przez wiele stuleci źle postrzegał Kościół sam siebie. Jako instytucje, która nie ma prawa popełniać błędów bo jest święta. Zapomniano o tym, że tworzą go ludzie grzeszni. I tak jak biskup usłyszał o sprawie molestowania to zamiast zbadać sprawę, wyciągnąć konsekwencje, podjąć środki, donieść na policje i jeżeli dany ksiądz jest winny wywalić ze stanu duchownego zamiótł ją pod dywan. Przenosił zboczeńca z parafi na parafie. Bo tak najlepiej, wygodniej. Nie będzie skandalu, Kościół dalej będzie autorytetem dla innych bo czyni wiele dobrych dzieł i dba o tych "maluczkich i ubogich". 
Potrzeba wiele pracy w tym zakresie, ostrożności (pojawiają się niestety fałszywe oskarżenia duchownych o pedofilie) i oczyszczenia z tego raka, który toczy Wspólnotę. Najtrudniejsze jest według mnie przyznanie się do błędów przez biskupów, którzy powinni reagować w odpowiednich momentach. Lecz przez grzech zaniedbania, ukrywania przyczynili się dow wielu cierpień niewinnych dzieci. 
Proroczo mówił Joseph Ratzinger w 2005 r. podczas Drogi Krzyżowej w rzymskim Koloseum o brudzie na szacie Kościoła. 
Trzeba się modlić o pokutę i opamiętanie dla sprawców i o oczyszczenie Kościoła, którego bramy piekielnie nie przemogą.


RE: Ukrywanie pedofilii wśród księży na szczeblu watykańskim - wątek realowy - Marcin Zagłoba - 13.03.2019

A co do Franciszka... Jego pontyfikat ma bardzo wiele momentów, w których niedomówienia i nieścisłości dają pożywke do tego by sobie na własną rękę pointerpretować np. Komunia małżeństw po rozwodzie żyjących w ponownych związkach.