Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wykład V: Struktura Kościoła Rotryjskiego
#1
Cytat:
WYKŁAD V: Struktura Kościoła Rotryjskiego 

prof. dr net. Paolo Carlo książę kardynał de Medici y Zep
dr net. prof. UR Michelangelo Piccolomini SJ

I. Istota Kościoła Rotryjskiego


Zadaniem Kościoła Rotryjskiego jest odwzorowanie struktur, obyczajów i tradycji realnego Kościoła Katolickiego w formie kulturowej narracji. Zgodnie z ustaleniami Soboru Florenckiego I Kościół Rotryjski, którego głową jest Patriarcha, nie prowadzi prawdziwej ewangelizacji! Jego misją nie jest nawracanie w mikroświecie. Kościół Rotryjski ma przybliżać hierarchię i historię Kościoła Katolickiego oraz symulować klimat renesansowego Kościoła Katolickiego. Jest to zatem jedynie fikcja, nie zaś prawdziwy Kościół. Nominację kapłańską uzyskać może każdy chrześcijanin, niezależnie od przynależności wyznaniowej (to jest: prawosławny, katolik, protestant itd.). Zwyczajowo musi to być też osoba bezżenna. Duchowni nasi nie głoszą kazań, nie nauczają, nie głoszą Słowa Bożego – mogą jedynie dyskutować na tematy religijne, rozmawiać, i to prezentując tym samym wyłącznie swoje własne, osobiste przekonania albo publikować rozważania prawdziwych duchownych – nie zaś doktrynę Kościoła. Kościół Rotryjski nie ma określonej doktryny, nie jest zatem Kościołem w tradycyjnym tego słowa znaczeniu. Można więc rzec, iż głównym założeniem jest nasza obecność, jak i przybliżanie, symulowanie realiów Kościoła Katolickiego.

II. Duchowni Kościoła Rotryjskiego

Głową Kościoła jest Patriarcha - Biskup Rotrii wybierany spośród wszystkich wiernych, bezżennych mężczyzn na okres czteromiesięcznego pontyfikatu. Z racji swego urzędu, posiada on najwyższą, pełną, bezpośrednią i powszechną władzę zwyczajną w Kościele, którą może wykonywać zawsze w sposób nieskrępowany. Na mocy swego urzędu, Biskup Rotrii nie tylko posiada władzę nad całym Kościołem, lecz również otrzymuje nad wszystkimi Kościołami partykularnymi oraz ich zespołami naczelną władzę, przez którą zostaje jednocześnie potwierdzona i umocniona władza własna, zwyczajna i bezpośrednia, jaką posiadają biskupi w Kościołach partykularnych powierzonych ich pieczy.

Kardynałowie Kościoła Rotryjskiego tworzą szczególne Kolegium, któremu przysługuje prawo wyboru Biskupa Rotrii, zgodnie z postanowieniami specjalnego prawa. Ponadto kardynałowie są do dyspozycji Patriarchy, czy to działając kolegialnie, gdy są zwoływani razem dla rozważenia ważniejszych spraw, czy też pojedynczo, mianowicie przez wykonywanie różnych urzędów, świadcząc pomoc Biskupowi Rotrii, zwłaszcza w codziennej trosce o Kościół powszechny. Godność kardynała jest najwyższą - honorową godnością w Kościele Rotryjskim nadawaną przez Patriarchę najbardziej zasłużonym duchownym i wiernym świeckim Kościoła. Kardynałowie dzielą się na duchownych (tytularnych kardynałów biskupów i prezbiterów) i świeckich (tytularnych kardynałów diakonów). Kardynałowie mają prawo wskazywania kandydatów na biskupów.

Biskup to najwyższy stopień duchowny w Kościele. Biskupi mają za zadanie uświęcanie, a także nauczanie i rządzenie. Są nominowani przez Patriarchę i najczęściej stoją na czele prowincji kościelnych. Biskup stojący na czele archidiecezji otrzymuje godność arcybiskupa (godność ta występuje również jako honorowa w stosunku do szczególnie zasłużonych biskupów - arcybiskup ad personam).

Prezbiterem jest duchowny średniego stopnia, który wykonuje swoją posługę inkardynowany do jakiegoś Kościoła partykularnego lub do prałatury personalnej, albo do jakiegoś instytutu życia konsekrowanego, czy też do jakiegoś stowarzyszenia, które posiada tę zdolność. Zarówno biskupi jak i prezbiterzy są zobowiązani do zachowania celibatu (bezżeństwa), a zgodę na przysposobienie do ich rodu wydaje Patriarcha.

Diakonem jest duchowny najniższego stopnia. Zazwyczaj tytuł ten posiadają wyłącznie alumni seminarium. Diakona nie obowiązuje celibat (może zawrzeć związek małżeński za zgodą Patriarchy).

Nominację na diakona i prezbitera może wydać biskup ordynariusz wiernemu swojej diecezji. Nominacja ta może zostać uchylona w każdej chwili mocą decyzji patriarszej.


III. Podział administracyjny Kościoła Rotryjskiego

Kościół Rotryjski dzieli się na prowincje kościelne, które stanowią terytorium państwa, z którym Stolica Apostolska podpisała konkordat. Na czele prowincji kościelnej stoi prymas. Prowincja kościelna składa się z Kościołów partykularnych: archidiecezji, diecezji, administratury apostolskiej, prałatury lub opactwa terytorialnego. W przypadku tworzenia Kościoła partykularnego na terenie państwa z którym Stolica Apostolska nie podpisała konkordatu, ów Kościół będzie bezpośrednio podporządkowany Stolicy Apostolskiej.

#2
Cytat:
[Obrazek: 2KbyE.png]

SILVESTRUS·PP·I

ad perpetuam rei memoriam


Umiłowany Synu,

zgodnie z zapowiedzią, którą od nas otrzymałeś - rozważyliśmy Twój wniosek.
Raduje się serce nasze i dusza widząc, że kolejna młoda osoba pragnie poświęcić swoje życie w służbie Kościoła, Matki Naszej, a tym samym stać się częścią stanu duchownego. Poza jednak specyficznymi prawami, które niejako sui generis rządzą tym wyświęconym konsylium, należy zdawać sobie sprawę także i z tego, co oznacza wstąpienie w stan duchowny. W pierwszej kolejności zważyć należy, że obierając drogę kapłańską przyjmuje się odpowiedzialność szczególnego rodzaju za swe słowa i czyny, weryfikowalną w kontekście powszechnie głoszonej nauki Kościoła. Po wtóre, następuje szczególnego rodzaju powiązanie stosunkiem posłuszeństwa z własnym biskupem, synodem biskupów i Biskupem Powszechnym. Celem tego posłuszeństwa jest, powtarzając za jednym z uczonych, podporządkowanie życia i posługi każdego kapłana jednemu wspólnemu celowi, którym jest duszpasterstwo. Nie chodzi tu jednak o niewolnicze poddaństwo, ale o wierność. Prezbiter bowiem zobowiązany jest uznać, że biskup jego diecezji jest pierwszym z kapłanów owego Kościoła lokalnego, on zaś winiem mu być współpracownikiem. Ten, kto przyjmując stan duchowny przyjmuje immanentnie z nim związane posłuszeństwo, godzi się zarazem na możliwe "sytuacje krzyża" i zgłasza gotowość do tego, by akceptować swoje frustracje i ograniczać pragnienia. Czy więc owo posłuszeństwo oznacza wyzbycie się własnego zdania i światopoglądu? Otóż nie, wówczas byłoby znamionowane jako niewolnicze podporządkowanie. Oznacza ono możność wyrażenia swoich poglądów w każdej mniej lub bardziej istotnej sprawie, a więc i zasadność próby przekonywania do tych poglądów każdego spośród współkonsekrowanych braci. Jednak każde takie wystąpienie winno wiązać się z bezwzględnym poszanowaniem arcypasterza, w diecezji którego jesteśmy współpracownikami. W szczególnych sytuacjach, kiedy waży się na szali dobro struktury lokalnej lub Kościoła jako universum, prezbiter obowiązany jest wykonać każde kanoniczne polecenie swojego przełożonego, uszanować wolę synodu biskupów, czy ostatecznie przyjąć to, co Biskup Powszechny ustanowił mocą powierzonej władzy apostolskiej prawem lub zwyczajem. Czy jednak obowiązany jest wykonać polecenie każdego hierarchicznie przełożonego? Otóż nie. Mówić tu można jedynie o więzi prezbitera z jego ordynariuszem lub innym, któremu powierzona została kanoniczna władza rządzenia. Czy wykonanie tego polecenia pozbawia prezbitera możności wyrażenia swojego poglądu lub opinii? Nie, jednak nakazuje przedłożenie dobra wspólnoty lokalnego Kościoła nad własny pogląd lub sprawę, cedując odpowiedzialność za dokonanie rzeczonego wyrzeczenia na właściwym ordynariuszu. W ostatecznym więc rozrachunku, jeśli pogląd lub sprawa zostaną uznane za istotne lub zasadne przez przełożony nad ordynariuszem synod biskupów lub innego jego zwierzchnika, nie na prezbiterze ciążyć będzie odpowiedzialność za negatywną silencję, lecz na tym, który korzystając z kanonicznego uprawnienia wypowiedział się w imieniu wspólnoty. I tak ukształtowane posłuszeństwo pomiędzy kapłanem a jego biskupem stanowi istotę stanu duchownego. Dlatego przywdziewając czerń należy wiązać się z ograniczeniami, które w sposób najdotkliwszy występują wśród współuczestników życia zakonnego, w innym zaś ujęciu racjonowane są w pozostałych strukturach. Jakośmy jednak powiedzieli, owo posłuszeństwo nigdy nie powinno być rozumiane jako wyrzeczenie się własnego zdania lub poglądu, nie powinno być także utożsamiane z każdorazowym przyjmowaniem stanowiska tych, którzy wyżej aniżeli my sami znajdują się w hierarchicznym porządku Kościoła. Powinno jednak być rozumiane jako zdolność do poskromienia własnej gorliwości w wyrażeniu poglądu lub opinii wówczas, gdy sprawa jest istotną z punktu widzenia partykularnej jednostki organizacyjnej Kościoła, do której wolą zwierzchników naszych zostaliśmy inkardynowani. Ów szczególny rodzaj wierności i zaufania, działający zarówno między prezbiterem a biskupem, jak i odwrotnie - stanowi kryterium odróżnienia tych, którzy przynależną do stanu duchownego, od tych, którzy wierność swą i oddanie przyrzekali wstępując w stan szlachecki po uprzedniej nobilitacji, lub w jakikolwiek inny sposób pozostają związani z tymi, którzy na skutek innych okoliczności pozostają odmiennego stanu. 

Przyjmując stan duchowny gotów jesteś przyjąć za prawdę to, co stanowi kryterium wyróżnienia naszej wspólnoty od innych struktur społecznych, a jednocześnie masz świadomość, że nie wyzbywasz się swojej osobowości i propagowanych idei, ale przyjmujesz możliwą konieczność ich porzucenia na rzecz dobra wyższego. Nie zgadzamy się jednak, jakeśmy wspomnieli, z każdorazowym unikaniem wyrażania własnej opinii czy poniechaniu w próbach przekonania do niej współbraci. Istotą mądrych rozwiązań jest to, że rodzą się one z rozbieżnych stanowisk i poglądów, przyjmując ostatecznie szaty rozwiązania wspólnego, często pod mianem konsensusu. Nie stanowi także braku posłuszeństwa poruszanie ważkich problemów, które oddziałują lub mogłyby oddziaływać niekorzystnie na rzecz naszego dobra wspólnego, którym jest Państwo Kościelne. Ważnym jest jednak, by sprawy Kościoła omawiać między współbraćmi przynależnymi do tego samego stanu, a z Kościołem związanymi konsekrowaną więzią zawartą przed Bogiem, która zarazem jest gwarancją, że wespół działa się w imię dobra, któremu przysięgaliśmy służyć i pozostawać wiernymi.

Rozważ więc Umiłowany nasz Synu, czy gotów jesteś, by przyjąć z rąk naszych ponownie stan kapłański, czy jednak droga ta nie jest jeszcze właściwą z tych, po których mógłbyś kroczyć. Sami zaś pozostajemy radzi, że raz jeszcze chciałbyś stać się częścią naszej Wspólnoty, i o ile tylko pozostaniesz utwierdzon w tym przekonaniu we własnym sercu i myśle - wyniesiemy Cię raz jeszcze do godności prezbiterskiej. 


Apostolskie pozdrowienie i błogosławieństwo,

(-) Silvester PP. I

[Obrazek: 2KbAY.png]

Datum Rotriae, apud S. Paulum, die XIII, mensis Augusti, anno Domini MMXVIII, Pontificatus Nostri primo.



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


Silnik forum © MyBB 2002-2019 Polskie tłumaczenie © MyBB PL 2007-2019 Styl © iAndrew 2016-2019 Edit © Axwell 2017-2019