Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przybycie zbłąkanego wędrowca
#1
Gdy na dworze słońce chyliło się ku zachodowi, do wrót klasztornych zbliżyła się pewna sylwetka.
Wygląd miał nieciekawy, ubrany w podarte łachmany wyglądające jak germański mundur oficerski z terenów Festfalli. Rękę odzianą miał w zakrwawione bandaże, z których wciąż sączyła się posoka. Broda jego była gęsta, widać iż nie golił jej wiele miesięcy, na głowie bujne loki zbite w nieestetyczne kołtuny. Widać z daleka, iż nie pochodził z Rotrii, zapewne przeszedł długą drogę. 

Cudzoziemiec zapukawszy do drzwi, krzyknął do furtiana skrytego za bramą klasztorną:

- Grüß Gott! Miejsce to polecili mi czcigodni dobrodzieje, jego ekscelencja Aurelio de Medici y Zep jak i przewielebny ksiądz Michaelangelo Piccolomini. Podobnoż znajdzie się tutaj miejsce dla strudzonego wędrowca.


- Wejdzie - odpowiedział sędziwy furtian.
 
Gdy otrzymał nowe ubranie, jak i konieczną pomoc - jako wotum ofiarował klasztorowi pewną figurkę. Jak się okazuje była to figurka jego patrona, świętego Liboriusza biskupa. 

[Obrazek: Lempertz-1067-1459-Old-Masters-and-19th-...ch-lim.jpg]

- To wszystko co mi pozostało, nawet z wojskowych pagonów ograbion zostałem - odpowiedział wędrowiec.

Czy wotum to przyjmą czcigodni zakonnicy ? 
Odpowiedz

#2
W refektarzu wita przybysza Generał Zakonu, Aureliusz Wawrzyniec Karol Medyceusz Zep. Upewniając się, że został odpowiednio obsłużony przez klasztorną służbę, zapraszam go do stołu i częstując go toskańskim winem prosi, w oczekiwaniu na obiad rozpoczyna rozmowę:

- Witaj Bracie w naszym klasztorze! Niezmiernie dziękuję za podarunek. Ustawimy figurkę w naszej klasztornej kaplicy i odprawimy niebawem Mszę o św. Liboriuszu. Opowiedz nam bracie, czym zamierzasz zająć się w Patrymonium św. Pawła?
Sanctitas Sua
Summus Pontifex Ecclessiae Universalis,
Servus Servorum Dei, 
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc.
Clemens IV
[Obrazek: leon%20iii.png]
Odpowiedz

#3
Zbłąkanego wędrowca przywitał również ksiądz Michelangelo Piccolomini SJ, który przebywał akurat w klasztorze. 

- Dziękuję Bracie, że zdecydowałeś odpowiedzieć na nasze zaproszenie i udałeś się w nasze progi. Zachęcam z całego serca do modlitwy przed ołtarzem, w którym spoczywają doczesne szczątki patrona Towarzystwa  - św. Ignacego Loyoli. Mam nadzieję, że modlitwa natchnie Cię do wyboru v-życiowej drogi - daj Boże - powiązanej ze Świętym Kościołem Rotryjskim oraz Państwem Kościelnym.
Odpowiedz

#4
- Ekscelencjo, jedyną rzeczą na której się znam to wojaczka. Od dziecka się nią zajmowałem! Wpierw jednak, muszę znaleźć jakąś lekką pracę zarobkową, coby stanąć na nogi. Może któryś z możnych tego państwa znajdzie dla mnie miejsce w swym folwarku ?
Odpowiedz

#5
- Bracie, my również jesteśmy wojownikami, walczymy z szatanem i złem tego świata. Walczymy dla Chrystusa. Jeśli czujesz się powołany, może warto zasilić szeregi nowicjuszy Towarzystwa Jezusowego? 
Sanctitas Sua
Summus Pontifex Ecclessiae Universalis,
Servus Servorum Dei, 
Patriarcha et Episcopus Rotriae etc. etc.
Clemens IV
[Obrazek: leon%20iii.png]
Odpowiedz

#6
Nie mamy aktualnie folwarków. Reforma gospodarcza naszego państwa stanęła w miejscu.
Odpowiedz

#7
Dzień był to ciężki, nie czas na podejmowanie tak ważnych decyzji życiowych! 
Moi drodzy Gastgeber, czy prócz folwarków można gdzieś zarobić trochę grosiwa? Chciałbym odwdzięczyć się za gościnę czymś więcej niźli świętą figurką, a ponadto znaleźć swój własny ciepły kąt na ziemi. 
Odpowiedz

#8
Mam nadzieję, że wkrótce taka możliwość będzie. Na razie drogi Bracie możesz odwdzięczyć się szczerą modlitwą.
Odpowiedz

#9
Ja, genau. Modlitwa nie raz skórę mi uratowała. To dzięki niej się tutaj znalazłem. Może to właśnie znak od Boga?
Odpowiedz

#10
Z pewnością Bracie, z pewnością. Być może Pan Bóg powołuje Cię, byś stał się Jezuitą, czyli żołnierzem walczącym z najgorszym z wrogów - z Królem Babilonu.
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


Silnik forum © MyBB 2002-2019 Polskie tłumaczenie © MyBB PL 2007-2019 Styl © iAndrew 2016-2019 Edit © Axwell 2017-2019