Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tempus fugit
#1
Czcigodni Bracia,
po ponad trzyletnim, nieprzerwanym angażowaniu się w życie Państwa Kościelnego Rotria, postanowiłem zawiesić swoją działalność na pewien czas. W życiu realnym pojawiają się kolejne wyzwania, którym trzeba sprostać, wykorzystując wolny czas. Mikronacje, niestety, w ostatnim czasie przestały być dla mnie źródłem dobrej zabawy, a stały się rutyną. Tym bardziej jestem przekonany, że odpoczynek (krótszy lub dłuższy - czas pokaże) przyniesie korzystne skutki w postaci nowego zapału do działania po powrocie. Na czas mojej nieobecności, powołajcie proszę, moich następców, w szczególności na stanowisko Prymasa Suderlandu, bo mili i życzliwi ludzie zasługują na aktywnego pasterza.

Proszę nie traktować tego jako pożegnania, raczej informację o dłuższym urlopie, bowiem zamierzam wrócić Wink
/-/ Jego Wielkoksiążęca Mość i Eminencja
Wilhelm Jan Oranje-Nassau

[Obrazek: 2FhrC.png]
Odpowiedz

#2
Wasza Eminencjo!
Bardzo przykro słyszeć takie wieści, aczkolwiek napawa nadzieją zapowiedź powrotu prędzej, czy później. To Wasza Eminencja był jedną z pierwszych osób, które w Rotrii poznałem, toteż dziękuję za całe wielkie wsparcie i życzliwość. W razie jakiejkolwiek potrzeby proszę pisać na GG. Dziękuję za wspólną dobrą zabawę w Rotrię i życzę dobrego odpoczynku. Czekam na powrót Waszej Eminencji. Oby było nam jeszcze dane pracować razem dla Patrymonium.
Z Bogiem! Smile
Jego Wielkoksiążęca i Arcykatolicka Mość oraz Eminencja
x. mgr. net. Aurelio Lorenzo Carlo wielki książę kardynał de Medici y Zep SJ
Kamerling Stolicy Apostolskiej, Prymas Brodrii, Rzeczypospolitej Obojga Narodów, etc. etc


[Obrazek: 2Qq1y.png]

GG: 63405247
Odpowiedz

#3
(19.12.2018, 22:02:23)Aurelio de Medici y Zep napisał(a): Oby było nam jeszcze dane pracować razem dla Patrymonium.
Zapewniam, że tak będzie, Ekscelencjo.

Bracia, proszę jeszcze, by ogłoszenie mojej czasowej absencji nie stało się czynnikiem demotywującym Was do przeprowadzania dalszych reform. Wręcz przeciwnie, kontynuujcie dziejową misję SLVII.
/-/ Jego Wielkoksiążęca Mość i Eminencja
Wilhelm Jan Oranje-Nassau

[Obrazek: 2FhrC.png]
Odpowiedz

#4
Idąc nieco w ślad za moim wnukiem, z przykrością informuję, że ja również opuszczam mikronacje. Z tym, że w przeciwieństwie do mojego krewniaka nie mam nadziei na powrót.

Spędziłem z mikronacjami przeszło 7 lat, poznałem dziesiątki fantastycznych osób, przeżyłem niezliczoną ilość przygód i ciekawych wydarzeń. Wszystko to było dla mnie dobrze spędzonym czasem na twórczej rozrywce. Nadchodzący Rok niesie jednak ze sobą wiele zmian w moim życiu. Zmian, które doszczętnie ograniczą mój i tak już nieznaczny czas wolny, który mógłbym poświęcić na mikronacje. W tym miejscu pragnę podziękować wszystkim za wspólnie spędzony czas oraz przeprosić za wszelki zaniedbania, niedostatki i nieporozumienia, jakich byłem przyczyną.

Albert Orański pozostanie żyjącą postacią (może, choć na to bym nie liczył, kiedyś tu wrócę), starcem spędzającym swe dni w zaciszu rodzinnej posiadłości pod Mediolanem. Wszystkie jednak własności, tytuły, a przede wszystkim Ród Orańskich i jego przyszłość powierzam swojemu jedynemu spadkobiercy, Wilhelmowi Orańskiemu. Wiedząc jednak o jego czasowej niedyspozycji, liczę, iż najstarszy jego syn - Maurycy, na czas nieobecności swojego ojca przejmie jego obowiązki i godnie pełnił będzie obowiązki Seniora Rodu.

Do zobaczenia gdzieś, kiedyś, może?
[Obrazek: 2JWBC.png]
Odpowiedz

#5
(31.12.2018, 15:28:31)Albert Orański napisał(a): Idąc nieco w ślad za moim wnukiem, z przykrością informuję, że ja również opuszczam mikronacje. Z tym, że w przeciwieństwie do mojego krewniaka nie mam nadziei na powrót.

Spędziłem z mikronacjami przeszło 7 lat, poznałem dziesiątki fantastycznych osób, przeżyłem niezliczoną ilość przygód i ciekawych wydarzeń. Wszystko to było dla mnie dobrze spędzonym czasem na twórczej rozrywce. Nadchodzący Rok niesie jednak ze sobą wiele zmian w moim życiu. Zmian, które doszczętnie ograniczą mój i tak już nieznaczny czas wolny, który mógłbym poświęcić na mikronacje. W tym miejscu pragnę podziękować wszystkim za wspólnie spędzony czas oraz przeprosić za wszelki zaniedbania, niedostatki i nieporozumienia, jakich byłem przyczyną.

Albert Orański pozostanie żyjącą postacią (może, choć na to bym nie liczył, kiedyś tu wrócę), starcem spędzającym swe dni w zaciszu rodzinnej posiadłości pod Mediolanem. Wszystkie jednak własności, tytuły, a przede wszystkim Ród Orańskich i jego przyszłość powierzam swojemu jedynemu spadkobiercy, Wilhelmowi Orańskiemu. Wiedząc jednak o jego czasowej niedyspozycji, liczę, iż najstarszy jego syn - Maurycy, na czas nieobecności swojego ojca przejmie jego obowiązki i godnie pełnił będzie obowiązki Seniora Rodu.

Do zobaczenia gdzieś, kiedyś, może?

Wszystkiego dobrego i powodzenia w realowym życiu! Smile
(-) Sanctitas Vestra Pius Leo,

Patriarcha et Episcopus Rotriae, Servus Servorum Dei etc. etc.
Odpowiedz

#6
To bardzo przykra wiadomość, przyjąłem ją z wielkim bólem.
Dziękuję Waszej Eminencji za wszystko, to za pontyfikatu Waszej Eminencji przybyłem do Rotrii oraz zostałem biskupem. Zawsze może na mnie Wasza Eminencja liczyć, w razie czego proszę pisać na GG.
Proszę choć zerknąć od czasu do czasu do Rotrii Smile
Jego Wielkoksiążęca i Arcykatolicka Mość oraz Eminencja
x. mgr. net. Aurelio Lorenzo Carlo wielki książę kardynał de Medici y Zep SJ
Kamerling Stolicy Apostolskiej, Prymas Brodrii, Rzeczypospolitej Obojga Narodów, etc. etc


[Obrazek: 2Qq1y.png]

GG: 63405247
Odpowiedz

#7
Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku i w relanym życiu! Wink
(-) Jego Eminencja Marcin kardynał Zagłoba

Kardynał Świętego Kościoła Rotryjskiego

[Obrazek: kardzagloba.png?i_dim=1366x768&app_id=we..._version=6]
Odpowiedz

#8
Bardzo to niepokojące nowiny, docierające do nas z Kolegium...
Jednak realioza to naprawdę straszna zmora. Liczymy, że jeszcze się zobaczymy!


Dołączamy się oczywiście do życzeń noworocznych dla wszystkich Braci Smile
(-) Ksawery kardynał van Berden †

kardynał biskup Ostii
Dziekan Kolegium Kardynalskiego

[Obrazek: 2JDwt.png]

Odpowiedz

#9
(01.01.2019, 13:23:32)Sylwester I napisał(a): Bardzo to niepokojące nowiny, docierające do nas z Kolegium...
Jednak realioza to naprawdę straszna zmora. Liczymy, że jeszcze się zobaczymy!


Dołączamy się oczywiście do życzeń noworocznych dla wszystkich Braci Smile

Rozumiem, że brewe pozbawiające godności kardynalskich jest już gotowe?
(-)Tommaso Mancini 


Odpowiedz

#10
JE Wilhelm zadeklarował przejście na emeryturę, więc jeśli dobrze pamiętam, jego tytuły zostają zachowane, lecz "zamrożone".
Natomiast inaczej mają się sprawy co do JE Alberta.
Jego Wielkoksiążęca i Arcykatolicka Mość oraz Eminencja
x. mgr. net. Aurelio Lorenzo Carlo wielki książę kardynał de Medici y Zep SJ
Kamerling Stolicy Apostolskiej, Prymas Brodrii, Rzeczypospolitej Obojga Narodów, etc. etc


[Obrazek: 2Qq1y.png]

GG: 63405247
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


Silnik forum © MyBB 2002-2019 Polskie tłumaczenie © MyBB PL 2007-2019 Styl © iAndrew 2016-2019 Edit © Axwell 2017-2019