Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ukrywanie pedofilii wśród księży na szczeblu watykańskim - wątek realowy
#1
Jak odniesiecie się Bracia do takich zarzutów, dość mocnego kalibru, wysuwanych przeciwko Janowi Pawłowi II. Trochę trudno mi wierzyć, by nie brano ich pod uwagę w trakcie procesu kanonizacyjnego, chyba że nacisk "santo subito" był bardzo, ale to bardzo duży. Dla mnie zwłaszcza historia z Legionem Chrystusa i jego założycielem jest niesamowicie bulwersująca.
Odpowiedz

#2
Problem pedofilii w Kościele jest niestety ogromnym problemem i w tej kwestii Kościół wymaga naprawy. Niestety jeśli w Polsce księża-pedofile, czy w ogóle pedofile, będą dalej tak łagodnie karani, nic w tej kwestii przez najbliższe lata się nie zmieni.
Jego Eminencja 
Mikołaj kardynał Dreder SJ
Wikariusz Generalny

[Obrazek: 14101934_nicolodreder2.png?w=1100]
Odpowiedz

#3
Tutaj chodzi głównie o kwestię zatajania, a nie karania. Od karania jest prawo państwowe i organy wymiaru sprawiedliwości. Tylko one muszą się najpierw o fakcie popełnienia przestępstwa dowiedzieć. W filmie "Kler" była dobra scena, w której rodzice nie uwierzyli ministrantowi, że ksiądz go molestuje, a nawet za karę sprawili lanie.
Odpowiedz

#4
(12.03.2019, 12:04:39)Michelangelo Piccolomini napisał(a): W filmie "Kler" była dobra scena, w której rodzice nie uwierzyli ministrantowi, że ksiądz go molestuje, a nawet za karę sprawili lanie.

Jakie to typowo polskie...
Jego Eminencja 
Mikołaj kardynał Dreder SJ
Wikariusz Generalny

[Obrazek: 14101934_nicolodreder2.png?w=1100]
Odpowiedz

#5
Ja uważam, że chodzi i o niezatajanie, a nawet ujawnianie. Jak również o karanie
Jego Eminencja
Andream kardynał von Salza

Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Wielki Mistrz Zakonu Rycerskiego Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie

[Obrazek: 2U78e.png]
Odpowiedz

#6
Na plotkach, obmowie i domysłach to całe piekło jest zbudowane. Jeśli będą dowody, wówczas można dywagować na wszelakie tematy - a tu tym bardziej, o pedofilii w Kościele.
Jego Ekscelencja Pio Maria Cesare markiz de Medici
Doktor Nauk Teologicznych
Książę Ferrary
Markiz Monte Cassino
Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej
Sekretarz Osobisty Ojca Świętego

[Obrazek: 21lsuip.png]
Odpowiedz

#7
Moje zdanie co do obecnej sytuacji:

Ja widzę w tym wszystkim dwa główne powody. Pierwszy z nich to skutek rewolucji seksualnej, ktora miała miejsce w USA w ubiegłym wieku. Od tamtej pory nastąpiła seksualizacja społeczeństwa, w filmie, książce, telewizji, na ulicach (parady równości i inne zboczenia). Z czasem zaczęto przyzwalać i akceptować homoseksualizm, gender i wszelkie inne zboczenia. I tak się zaczęła formować memtalność ludzi, w tym i księży, którzy są z ludzi wzięci. I tacy ludzie przychodzili do seminariów i tam albo ukrywali to albo było na to przyzwalane (niestety były takie przypadki). I tacy ludzie byli wyświęcani i wysyłani na parafie gdzie pracowali z dziećmi krzywdząc je na całe życie.
Kolejny powód nagromadzenia się tego syfu jest taki iż, przez wiele stuleci źle postrzegał Kościół sam siebie. Jako instytucje, która nie ma prawa popełniać błędów bo jest święta. Zapomniano o tym, że tworzą go ludzie grzeszni. I tak jak biskup usłyszał o sprawie molestowania to zamiast zbadać sprawę, wyciągnąć konsekwencje, podjąć środki, donieść na policje i jeżeli dany ksiądz jest winny wywalić ze stanu duchownego zamiótł ją pod dywan. Przenosił zboczeńca z parafi na parafie. Bo tak najlepiej, wygodniej. Nie będzie skandalu, Kościół dalej będzie autorytetem dla innych bo czyni wiele dobrych dzieł i dba o tych "maluczkich i ubogich". 
Potrzeba wiele pracy w tym zakresie, ostrożności (pojawiają się niestety fałszywe oskarżenia duchownych o pedofilie) i oczyszczenia z tego raka, który toczy Wspólnotę. Najtrudniejsze jest według mnie przyznanie się do błędów przez biskupów, którzy powinni reagować w odpowiednich momentach. Lecz przez grzech zaniedbania, ukrywania przyczynili się dow wielu cierpień niewinnych dzieci. 
Proroczo mówił Joseph Ratzinger w 2005 r. podczas Drogi Krzyżowej w rzymskim Koloseum o brudzie na szacie Kościoła. 
Trzeba się modlić o pokutę i opamiętanie dla sprawców i o oczyszczenie Kościoła, którego bramy piekielnie nie przemogą.
(-)  Marcin Zagłoba

Odpowiedz

#8
A co do Franciszka... Jego pontyfikat ma bardzo wiele momentów, w których niedomówienia i nieścisłości dają pożywke do tego by sobie na własną rękę pointerpretować np. Komunia małżeństw po rozwodzie żyjących w ponownych związkach.
(-)  Marcin Zagłoba

Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


Silnik forum © MyBB 2002-2019 Polskie tłumaczenie © MyBB PL 2007-2019 Styl © iAndrew 2016-2019 Edit © Axwell 2017-2019