Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Bankiety
#1
Bal lipcowy (XXVIII VII A.D. MMXIX)



W
to piękne, ciepłe niedzielne popołudnie Jego Książęca Mość arcybiskup Michelangelo Piccolomini postanowił się zrewanżować i zaprosił Jego Ekscelencję Prześwietnego Markiza Piusa Medycejskiego oraz wszystkich kardynałów, biskupów i prezbiterów do swojego pałacu na prawdziwą ucztę. Stawili się w komplecie i zostali uraczeni wspaniałymi potrawami i trunkami z pałacowej piwnicy.


[Obrazek: 2VNVM.jpg]

Z abawa była przednia. W Palazzo Publico pojawił się nawet Jego Eminencja Wilhelm kardynał Orański, który skrytykował przebieg piątkowej kolacji w Monte Cassino. Dziś Jego Eminencja, już nie musząc przejmować się piątkową wstrzemięźliwością, świętował Dzień Pański, pochłaniając niezliczone ilości ostryg i zapijając wszystko doskonałym szampanem. Jego Ekscelencja biskup de Medici grał natomiast na skrzypcach ku uciesze Jego Eminencji kardynała seniora Berdena.

[Obrazek: 2VNVN.jpg]

[Obrazek: 2VNWv.jpg]

Kardynał Dreder w ogrodach pałacowych oddawał się skrycie swojemu nałogowi, zaś kardynał senior Albert Orański pomagał w kuchni.


[Obrazek: 2VNW3.jpg]

[Obrazek: 2VNWh.jpg]
Odpowiedz

#2
G dy kardynał Dreder papierosowym dymem zaczął drażnić papugi gospodarza, Jego Ekscelencja Hieronim Sieniawski zaprosił go do gry w szachy.

[Obrazek: 2VNWT.jpg]

[Obrazek: 2VNWU.jpeg]

Jego Książęca Mość Książę Sieny obserwował zaś wszystko w otoczeniu eleganckich dam. Wpatrywał się między innymi w biskupa Sieniawskiego, który po partii szachów znalazł stare prace z zakresu prawa kanonicznego i nie mógł oprzeć się ich egzegezie.


[Obrazek: mons+on+visit.jpg]

[Obrazek: 2VNWY.jpg]

Albert kardynał senior Orański po wyjściu z kuchni dołączył do skrzypka biskupa de Medici i chwyciwszy klarnet zaczął wygrywać niderlandzkie utwory.


[Obrazek: 2VNYg.jpg]

Na bankiet przybył nawet sam Ojciec Święty. Jego Świątobliwość z największym zainteresowaniem wziął udział w prezentacji ukazującej książęce zabawki. Patriarchę Rotrii zabawiał sam baron Ametyst Faradobus.


[Obrazek: 2VNX4.jpg]
Odpowiedz

#3
[Obrazek: 1%2Bbrunery%2B%2B%2B%2Bsans_pitie-large.jpg]

Biskup Pio de Medici miał opinię żartownisia i kuglarza. Nic więc dziwnego, że dokuczał biednemu kardynałowi Andreamowi von Salzie, kiedy ten usnął modląc się brewiarzem.
Jego Ekscelencja Pio Maria Cesare markiz de Medici
Doktor Nauk Teologicznych
Książę Ferrary
Markiz Monte Cassino
Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej
Sekretarz Osobisty Ojca Świętego

[Obrazek: 2WUAj.png]
Odpowiedz

#4
Ekscelencjo Piccolomini,

Bóg zapłać za zaproszenie na bankiet, zabawa jak i towarzystwo było przednie! Mam tylko nadzieję, że zbytnio nie rozdrażniłem papug, bo osobiście bardzo lubię te ptaki i z chęcią jedną z nich przygarnę od Brata Arcybiskupa. Big Grin
Jego Eminencja 
Mikołaj kardynał Dreder SJ
Wikariusz Generalny

[Obrazek: 14101934_nicolodreder2.png?w=1100]
Odpowiedz

#5
Jak von Salza się obudził zaproponował Dowcipnisiowi aby podrapał go też po plecach
Jego Eminencja
Andream kardynał von Salza

Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Wielki Mistrz Zakonu Rycerskiego Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie

[Obrazek: 2U78e.png]
Odpowiedz

#6
Wczorajsza zabawa była tak przednia, że na drugi dzień po południu gospodarz - Jego Książęca Mość arcybiskup Piccolomini był bardzo zmęczony i wyłącznie odpoczywał, pijąc ulubioną zieloną herbatę, przygotowaną przez ulubioną gosposię Józefinę.


[Obrazek: 2VQFF.jpg]
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


Silnik forum © MyBB 2002-2019 Polskie tłumaczenie © MyBB PL 2007-2019 Styl © iAndrew 2016-2019 Edit © Axwell 2017-2019