Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Guliano Giuseppe MontiniPowrót Ojca-Założyciela!
#1
Witam wszystkich czcigodnych Rotryjczyków.

To już 9 lat minęło odkąd pierwszy raz zawitałem w progi Rotrii. A teraz? Wracam po banicji, niesłusznej, ale odbytej przeze mnie w pokorze.

Pozdrawiam Was i błogosławię
W imię Ojca + i Syna + i Ducha + Świętego. Amen
ks. prof. dr hab. net. Guliano Giuseppe Montini
OJCIEC-ZAŁOŻYCIEL PAŃSTWA ROTRYJSKIEGO
Odpowiedz

#2
Chyba Ci dam ulicę na mapie Miasta.
(-) Sua Eminenza 
 Pio Maria Cesare de Medici

Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej
Osobisty Doradca Ojca Świętego
Custode delle fede e Chiesa (Panzerkardinal)
[-] 1 użytkownik lubi ten post.
  • Guliano Giuseppe Montini
Odpowiedz

#3
Witaj, dużo o Tobie czytałem.
[Obrazek: podpis.png]
(~) abp Taddeo van Hälsing-Marcjan-Chojnacki
von Hippogriff-Piccolomini SJ
Wikariusz Generalny
Prefekt Kongregacji ds. Dyscypliny
Markiz Sieny Wschodniej
[Obrazek: convertedHERB.png]
Odpowiedz

#4
Dobrze Cię widzieć Montini Smile
Jego Ekscelencja ks. bp Stanisław Dmowski
Szambelan Patriarszy

[Obrazek: bpdmowski.png]
Odpowiedz

#5
Z związku z powrotem G. Montiniego, chciałbym przypomnieć oświadczenie Inkwizycji, w którym wyjaśniony jest jego status personalny. Gwoli podsumowania: nie jest to duchowny Kościoła Rotryjskiego. Legitymować się może jedynie doktoratem, nie zaś habilitacją czy profesurą. Uważam, że jako człowiek ekskomunikowany powinien być objęty banicją na czas nieokreślony, zaś jedynie okazanie skruchy oraz łaska Patriarchy winny stanowić impulsy do zmiany tego stanu rzeczy.
+ Jego Eminencja Hieronim Sieniawski
Cardinalis Sanctae Rotriae Ecclesiae
Archiepiscopus ad personam
[Obrazek: 32Gid.png]
Odpowiedz

#6
(29.04.2020, 10:55:34)Hieronim Sieniawski napisał(a):
Z związku z powrotem G. Montiniego, chciałbym przypomnieć oświadczenie Inkwizycji, w którym wyjaśniony jest jego status personalny. Gwoli podsumowania: nie jest to duchowny Kościoła Rotryjskiego. Legitymować się może jedynie doktoratem, nie zaś habilitacją czy profesurą. Uważam, że jako człowiek ekskomunikowany powinien być objęty banicją na czas nieokreślony, zaś jedynie okazanie skruchy oraz łaska Patriarchy winny stanowić impulsy do zmiany tego stanu rzeczy.

Jeśli Giuliano Montini wyrazi skruchę za swoje wybryki sprzed lat, pozwolimy mu na działalność w Państwie Kościelnym i trwałe zdjęcie banicji, a z czasem być może i powrót do stanu kapłańskiego. Działaniami pokojowymi będziemy wzmacniać Rotrię i i czynić ją z każdym dniem silniejszą, zaś sporami - osłabiać, dlatego też jeśli Pan Montini ma w planach kontynuować swoją trollingową aktywność w Stolicy Apostolskiej oraz dzielić i obrażać społeczeństwo, nie będzie miał naszego przyzwolenia na zamieszkiwanie Państwa Kościelnego. W tym wypadku wszystko zależy od samego zainteresowanego.
Sanctitas Sua
PIVS LEO PP. II
Patriarcha et Episcopus Rotriae,
Pontifex Optimus Maximus

[Obrazek: 14284382_65e68629ae28be64.png]
Odpowiedz

#7
A nie warto dać drugiej szansy. Przecież powinniśmy dawać "nawet 77 razy"
Jego Eminencja
Andream kardynał von Salza

Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Wielki Mistrz Zakonu Rycerskiego Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie

[Obrazek: 2U78e.png]
Odpowiedz

#8
O tym piszą Jego Świątobliwość i Jego Eminencja. Ja powtarzam swoim parafianom zawsze, żeby przebaczali tak, jak Pan Jezus przebaczał. Ale z przebaczeniem wiąże się obietnica poprawy.
ks. prał. Janusz Adam Zabieraj SJ
Kapelan Honorowy Jego Świątobliwości
Proboszcz Bazyliki pw. św. Marka w Wenecji
Kawaler Bari
[Obrazek: 33UTp.png]
Odpowiedz

#9
Kochani!
Errare humanum est! Nemo sine vitiis est. Qui sine peccato est vestrum, primus lapidem mittat.

Tako więc przyjmijcie mnie - Syna Marnotrawnego, mając na względzie moje dokonania. Co do oświadczenia Inkwizycji - nigdy go nie widziałem. Nawet teraz nie mam dostępu do tychże akt. Przy formułowaniu treści tegoż oświadczenia pominięto podstawową zasadę procesu sądowniczego, a mianowicie uniemożliwiono mi ustosunkowanie się i ewentualną obronę stanowiska. Zasada ta była szanowana przez najznakomitszych i najbardziej światłych Patriarchów Państwa Kościelnego Rotria, a także przez szereg Inkwizytorów. Pytacie więc: dlaczego teraz o niej zapomniano? Nie wiem.

Poruszono kwestię mojego wykształcenia. Oświadczam, że habilitację, kolokwialnie mówiąc, zrobiłem na Uniwersytecie Bialeńskim, gdzie byłem rektorem. Została ona nostryfikowana w Rotrii, gdy rektorem Uniwersytetu Rotryjskiego był Giovanni Ganganelli. Dlaczego wątek ten zaginął? Nie wiem. Podejrzewam, że było to celowe działanie późniejszych rektorów, a zwłaszcza pana Wieniawy. Co zaś się tyczy tytułu profesora - używałem go najpierw nie jako tytułu profesorskiego sensu strcite, ale jako nazwy wykonywanego zawodu. Wszakże zwracamy się do wykładowców, a nawet nauczycieli per "profesorze". Właściwy tytuł profesorki otrzymałem w Skarlandzie. Niestety, również i tam usunięto wszystkie wątki tyczące się mojej osoby. Zrobili to - w pogwałceniu z prawem Bożym - zamachowcy.

Odnośnie do wydalenia ze stanu kapłańskiego - nigdy nie przestanę być duchownym. Raz, ważnie przyjęte święcenia są trwałe przez całe życie. Tako i żadne rozporządzenie, nawet samego Patriarchy, nie jest władne usunąć kapłaństwa z mojej ontologicznej struktury. Ponadto wszystkie sprawowane przeze mnie czynności liturgiczno-duszpasterskie są ważne. Rozgrzeszenia nie udzielam, chyba że w stanie nagłej konieczności.

Poruszona została również kwestia ekskomuniki. O ile dobrze pamiętam, mowa była o ekskomunice wiążącej z mocy prawa. Muszę stwierdzić, że jest ona nieważna, gdyż popełniony czyn został dokonany w stanie wyższej konieczności, przynajmniej tak mniemałem. Stan wyższej konieczności związany był z kryzysem, który toczył Rotrię i Kościół Rotryjski. W związku z tym, według starodawnych zasad prawa kościelnego, nawet gdybym się mylił, to nałożona ekskomunika nie ma mocy prawnej - jest nieważna, nie istnieje i nie ciąży nad moją jakże skromną osobą.

Jednocześnie wyrażam gorące ubolewanie nad jakąkolwiek sytuacją, która miałaby być przyczyną zgorszenia, albo i nawet upadku jakiegoś maluczkiego. Lepiej byłoby mi kamień młyńsku u szyi przywiązać. Ale nie - Bóg chce bardziej miłosierdzia niż ofiary! Pomni na to idźmy z radością na spotkanie przychodzącego Pana - Zmartwychwstałego Króla Chwały!

PS. Miło, że młode pokolenie wie, kim jest Guliano Giuseppe Montini vel Bertelli di Segni. Cieszę się niezmiernie.

Z pokorą i błogosławieństwem
nadal ksiądz prof. dr hab. net. Guliano Giuseppe Montini vel Bertelli di Segni
Odpowiedz

#10
Ale my nie wyświęcamy kapłanów... To zasadnicza różnica.  Smile W Kościele Rotryjskim kapłaństwo jest urzędem, stanowiskiem, a nie sakramentem jak w realnym Kościele Katolickim.
Sanctitas Sua
PIVS LEO PP. II
Patriarcha et Episcopus Rotriae,
Pontifex Optimus Maximus

[Obrazek: 14284382_65e68629ae28be64.png]
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


Silnik forum © MyBB 2002-2020 Polskie tłumaczenie © MyBB PL 2007-2020 Styl © iAndrew 2016-2020 Edit © Axwell 2017-2020