Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Janusz ZabierajDysputa II - kwestia Zakonu Krzyżackiego
#1
Cytat:
[Obrazek: 36EwT.png]

Drodzy Ojcowie Soborowi,
otwieram drugą dysputę poświęconą Zakonowi Krzyżackiemu. Proszę zainteresowanego - Wielkiego Mistrza Zakonu Andrewa von Habsburga, aby zreferował zagadnienie.
ks. inf. dr net. Janusz Adam Zabieraj SJ
Legat Soborowy
ks. bp dr net. Janusz Adam Zabieraj SJ
Biskup tytularny Grodźca
Protonotariusz Apostolski
Prefekt Kongregacji Świętej i Powszechnej Inkwizycji
Nuncjusz Apostolski w Palatynacie Leocji
Proboszcz Bazyliki pw. św. Marka w Wenecji
Kawaler Bari i Baron Bolonii
[Obrazek: 37GDE.png]
Odpowiedz

#2
Wasza Świątobliwość
Eminencje
Jak zapewne wszyscy wiecie od dawna istnieje Zakon Rycerki Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie. Od samego początku zarządzał nim mój zmarły Brat Kardynał Andream von Salza.
Po moim bracie najstarszy funkcją w Zakonie był Wielki Marszałek ks. Maurycy Orański, który jednak przekazał mi władzę.
W tej chwili Zakon działa w Rotrii i Bizancjum. W MAW wszystko jest gotowe aby działał charytatywnie, ale musi być statut. Chcę też powrócić do RON, ale bez statutu nic nie zdziałam.
Podczas walk w Bizancjum doszło do połączenia się Zakonu Krzyżackiego z Zakonem Templariuszy. Na spotkaniu tym uchwalono poprawki do starego Statutu.
który przedstawiam i proszę Jego Świątobliwość o zatwierdzenie go

STATUT
ZAKONU RYCERSKI NAJŚWIĘTSZEJ MARII PANNY DOMU NIEMIECKIEGO W JEROZOLIMIE

1. Pełna nazwa Organizacji brzmi „Zakon Rycerski Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie” – dalej zwany Zakon Krzyżacki
2. Zakon Krzyżacki jest organizacją niezależną.
3. Nad Zakonem Krzyżackim opiekę sprawuje Patriarcha Rotrii, któremu Wielki Mistrz składa homagium.
4. Zakon Krzyżaków ma działać na rzecz :
a. Szerzenia wiary chrześcijańskiej na całym Świecie, szczególnie na Ziemi Świętej
b. Szerzenia ideałów rycerskich
c. Walki z Poganami
5. Zakon Krzyżacki składa się z:
a) honorowych braci-rycerzy – mieszczan i szlachty, którzy wstąpili do Zakonu i złożyli śluby ubóstwa, czystości i posłuszeństwa podczas inwestytury;
b) ojców zakonnych – duchownych ze święceniami duchownymi;
6. Siedzibą Zakonu Krzyżackiego znajduje się w Malborku w RON.
7. Zakon Krzyżacki działa na terenie wirtualnego świata. Może posiadać swoje baliwaty we wszystkich krajach mikro świata
8. Herbem Zakonu Krzyżackiego jest biała tarczy, na której znajduje się czarny krzyż.
9. Chorągwią Zakonu Krzyżackiego jest czarny krzyż z dodatkami na białym tle,
10. Strojem Zakonu Krzyżackiego jest zbroja, biała tunika z herbem Zakonu oraz biały płaszcz z herbem Zakonu.
11. Na czele Zakonu Krzyżackiego dożywotnio stoi Wielki Mistrz Andrew von Habsburg.
12. Następni Wielcy Mistrzowie zostanie naznaczony przez Andrew von Habsburg, a jeśli ten nie naznaczy będą wybierani przez rycerzy zakonnych.
13. Najwyższą władzą wykonawczą jest Mistrz Zakonu,
14. Najwyższą Władzą ustawodawczą jest Rada Zakonu
15. Mistrz Zakonu z automatu jest przewodniczącym Rady Zakonu. Rada musi liczyć co najmniej jedną osobę. Mistrz Zakonu w skład Rady ma prawo, ale nie musi, mianować :
a) Marszałek – zastępca Mistrza Zakonu;
b) Skarbnik – zarządca finansów Zakonu;
c) Szpitalnika – zarządca szpitali i działalności charytatywnej;
d) Komturów Krajowych - zarządca Zakonu na danym terenie.
16. Wszystkie decyzję o Zakonie podejmuje Mistrz Zakonu, albo osoba przez niego wyznaczona.
17. Do Zakonu przyjmuje i na rycerza pasuje Mistrz Zakonu
18. Najmniejszą jednostką administracyjną jest komturia (dom zakonny) z komturem na czele.
19. Podstawową jednostką wojskową jest chorągiew, składająca się z kopii braci zakonnych. Na czele chorągwi stoi komtur. Organizacja chorągwi jest terytorialna oprócz:
a) Chorągwi Wielkiej Zakonu;
b) Chorągwi Wielkiego Mistrza Zakonu;
20. Każdy brat i ojciec zakonny który popełnił przewinienie jest sądzony przez Mistrza Zakonu.
21. Każdy brat i ojciec zakonny nie zgadzający się z wyrokiem Mistrza Zakonu, ma prawo odwołać się od tej decyzji do Rady Zakonu. Jej wyrok jest ostateczny.
22. Za pracę dla Zakonu Krzyżackiego Wielki Mistrz Zakonu ma prawo osobom świeckim nadawać tytuł Honorowego Brata Zakonu Rycerskiego Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie.
23. Wszystkie zmiany w Statucie mogą być dokonane za zgodą Wielkiego Mistrza Zakonu,
24. Zakon może być rozwiązany przez Wielkiego Mistrza Zakonu

Drugą ważną sprawą dla Zakonu to jest jego finansowanie w Rotrii.
W Bizancjum ma majątki, w RON Sejm ma się tym zająć, w MAW na razie jestem w stanie utrzymać go z własnych dochodów.
Odpowiedz

#3
Dziękuję bardzo za przedstawione uwagi wraz z projektem Statutu. Proszę Ojców Soborowych o komentarz.
ks. bp dr net. Janusz Adam Zabieraj SJ
Biskup tytularny Grodźca
Protonotariusz Apostolski
Prefekt Kongregacji Świętej i Powszechnej Inkwizycji
Nuncjusz Apostolski w Palatynacie Leocji
Proboszcz Bazyliki pw. św. Marka w Wenecji
Kawaler Bari i Baron Bolonii
[Obrazek: 37GDE.png]
Odpowiedz

#4
Ojcze Święty,
Ekscelencjo Legacie,
Czcigodni Ojcowie Soborowi,

Wielokrotnie zastanawiałem się nad rolą Zakonu Krzyżackiego - zarówno nad jego działalnością na forum Państwa Kościelnego oraz na znaczeniu Zakonu jako środowiska tworzącego Kościół Rotryjski. Nie będę ukrywał, ale uważam, że na chwilę obecną dość mocno zmarnowaliśmy potencjał Zakonu jako instytucji, którego rola ogranicza się de facto do sporadycznych działań fabularnych. Uważam, że dużo więcej korzyści otrzyma Państwo Kościelne, jak też i sam Zakon, jeśli dokonamy jego znacznej rozbudowy. Mając na myśli "rozbudowę", mam na myśli stworzenie pewnego rodzaju "państwa w państwie" - zależnego od Patriarchy, ale z ogromną autonomią. Stolica Apostolska oraz Krzyżacy żyliby w pewnego rodzaju symbiozie - Zakon otrzymał decyzją Soboru Laterańskiego VII ziemie (księstwo Modeny), jak mnie pamięć nie myli, w zamian za wsparcie militarne Państwa Kościelnego oraz ochronę bezpieczeństwa Ojca Świętego i najważniejszych dostojników kościelnych. W praktyce jednak, sprowadza się to tylko i wyłącznie, do wspomnianego wcześniej przeze mnie, publikowania postów o działalności Zakonu. Uważam - to jest marnowanie potencjału jaki niesie za sobą możliwość rozwoju Zakonu Krzyżackiego ze wsparciem Stolicy Apostolskiej. Ponadto - zakony rycerskie fascynują wiele osób, wobec czego w Mikroświecie żyje wiele osób, interesujących się tym zagadnieniem, co oznacza, że Państwo Krzyżackie nie miałoby problemu z mieszkańcami oraz - co najważniejsze - Rotrię zamieszkuje duże grono osób, które mogą wesprzeć raczkujące Państwo Krzyżackie, aby uczynić z niego prężne i dobrze rozwijające państwo.

Unikalny klimat oraz unikalna historia Zakonu Krzyżackiego w świecie realnym, wieloletnia działalność w świecie Mikronacji, a także renoma i poziom rozwoju Państwa Kościelnego, daje nam spore nadzieje na to, że współpraca Stolicy Apostolskiej z Zakonem przyniesie liczne owoce. Osobiście rolę Krzyżaków widziałbym jako pewnego rodzaju "krzewicieli wiary" - to oni, wspólnie z Zakonem Jezuitów - jako pierwsi wyciągaliby pomocną dłoń w kierunku nowopowstających państw - pomagając im przetrwać "choroby wieku dziecięcego" oraz zacieśniając ich więzy z Kościołem Rotryjskim oraz Stolicą Apostolską. Kościół Rotryjski jako wspólnota - to motto przyświeca mi pisząc ten wywód. Jezuici i Krzyżacy jako pierwsi z budowniczych tej wspólnoty. Przypomnę tylko, że naśladując realny Kościół Rzymskokatolicki, jesteśmy też w pewnym rodzaju zobligowani, aby tak jak realny kościół - wspierać biednych, ubogich, głodnych oraz chorych. Wiadomo, że w realiach Mikroświata ciężko mówić o głodzie, itp., ale co rusz na morze zwane Pollinem wypływa nowy okręt, nowe państwo - często tworzone przez ludzi niekompetentnych - naszą misją powinna być troska i wsparcie wobec tych, którzy tej pomocy będą potrzebować. Często tymi "głodnymi, których należy nakarmić" będą małe i biedne państwa - którym Kościół Rotryjski za pomocą Państwa Krzyżackiego oraz Towarzystwa Jezusowego pomoże. Wówczas stworzymy wspólnotę - jedną wielką rodzinę, a Krzyżacy (oraz Jezuici) powinni być pierwszym ogniwem tego łańcucha.

Wracając do stworzenia samych struktur Państwa Krzyżackiego - głową Państwa byłby Wielki Mistrz, wybierany przez kapitułę zakonną, przypuszczam, że najlepiej byłoby gdyby był wybierany na dożywotnią kadencję. Składałby on homagium Biskupowi Rotryjskiemu i tylko przed nim odpowiadałby za swoje czyny - czyli chyba tak, jak obecnie ma to miejsce. Państwo Krzyżackie mogłoby zawierać umowy międzynarodowe, a za jego politykę zagraniczną odpowiadałby rotryjski Sekretariat Stanu. Państwo Krzyżackie działałoby poniekąd na zasadach państwa stowarzyszonego ze Stolicą Apostolską, ale ze sporą autonomią - własną władzą ustawodawczą czy też z własnym sądem, systemem lennym, ścieżką kariery, etc. Ponadto bracia rycerze mogliby stanowić - w sytuacji, gdy Państwo Zakonne się rozwinie w zadowalający sposób - uprzywilejowaną grupę społeczną w Państwie Kościelnym - mogliby pracować w Kurii, być członkami Patriarszego Trybunału czy równocześnie ze służbą w Zakonie realizować powołanie kapłańskie, służąc jako rotryjscy prezbiterzy. Wielki Mistrz mógłby być członkiem Kolegium Kardynalskiego, jako kardynał świecki co już w naszej historii miało miejsce - oczywiście to wszystko daleko idące plany, zakładające, że Państwo Krzyżackie zaczęłoby funkcjonować i to funkcjonować nie byle jak, lecz aktywnie z zachowaniem wysokiego poziomu merytorycznego.

Chciałbym przede wszystkim na początku poznać opinię Waszej Świątobliwości, Ekscelencji Legata, Wielkiego Mistrza oraz gremium Ojców Soborowych uczestniczących w tymże zgromadzeniu. Myślę, że powinniśmy zdecydować czy zachowujemy Zakon Krzyżacki w obecnej postaci czy inwestujemy w jego rozwój tworząc ciekawą opcję do aktywności mikronacyjnej.

Z wyrazami szacunku,
Jego Eminencja
Mikołaj kardynał Dreder
Dziekan Kolegium Kardynalskiego
[Obrazek: 14101934_nicolodreder2.png?w=1100]
[-] 2 użytkowników lubi ten post.
  • Gagik Bagratyda, Janusz Zabieraj
Odpowiedz

#5
Może Zakon mógłby posiadać również duchownego opiekuna, coś na wzór roli realnego kardynała Burke'a u Maltańczyków?
ks. bp dr net. Janusz Adam Zabieraj SJ
Biskup tytularny Grodźca
Protonotariusz Apostolski
Prefekt Kongregacji Świętej i Powszechnej Inkwizycji
Nuncjusz Apostolski w Palatynacie Leocji
Proboszcz Bazyliki pw. św. Marka w Wenecji
Kawaler Bari i Baron Bolonii
[Obrazek: 37GDE.png]
[-] 1 użytkownik lubi ten post.
  • Gagik Bagratyda
Odpowiedz

#6
(18.09.2020, 19:22:07)Janusz Zabieraj napisał(a): Może Zakon mógłby posiadać również duchownego opiekuna, coś na wzór roli realnego kardynała Burke'a u Maltańczyków?

Oczywiście, że też mógłby taką osobę posiadać. W mojej wypowiedzi wspominałem również o tym, że rycerze zakonni będą mogli przyjmować nominację prezbiteriatu, jak też nie wykluczyłem, że mogliby oni i zostać biskupami. Wszystko zależałoby od ich zaangażowania bezpośrednio w życie Stolicy Apostolskiej.
Jego Eminencja
Mikołaj kardynał Dreder
Dziekan Kolegium Kardynalskiego
[Obrazek: 14101934_nicolodreder2.png?w=1100]
Odpowiedz

#7
Ojcze Święty,
Ekscelencjo Legacie,
Czcigodni Ojcowie Soborowi,

Propozycja Eminencji Mikołaja Dreder, rozszerzania wiary jest bardzo ciekawa.
Natomiast o samodzielnym państwie porozmawiajmy za "pare lat". Wg mnie stworzenia państwa zakonnego rozdrobni ilość mieszkańców Rotrii i spowoduje zapaść aktywności
Przy pomocy członków Zakonu, pomysł Eminencji Dredera mogłoby się udać. Na razie chcą działać trzy osoby. Niestety z powodu długiej choroby mojego Brata
oraz wojny w Zakonie i Zakonu z RON, trzeba budować autorytet Zakonu od początku.
Tak jak mówiłem sama idea jest piękną, widzę tylko mały problem. Wszyscy znają historię Zakonu Krzyżackiego w Polsce, to niektórych zniechęca.
Wiem, że Brat próbował działać w różnych państwach. Największe wyniki miał w Królestwie Serbii, ale są państwa, które nie chcą rozmawiać o wpuszczeniu Krzyżaków na swoje terytorium.
Natomiast legenda o Templariuszach, wiernych wierze, pokrzywdzonych przez możnych i hierarchię kościelną. może bardziej przyciągnąć do idei
Eminencji Mikołaj Dreder.
Na marginesie, wydaje mi się, że Zakon dobrze wykonuje swoje obowiązki jako straż Patriarchy
Odpowiedz

#8
Oby zakony rzeczywiście były aktywne. Był na nie pomysł. Jezuici działają tak średnio. Nowe towarzystwo Eminencji de Medici, Salezjanie bodajże, nie działają wcale.
ks. bp dr net. Janusz Adam Zabieraj SJ
Biskup tytularny Grodźca
Protonotariusz Apostolski
Prefekt Kongregacji Świętej i Powszechnej Inkwizycji
Nuncjusz Apostolski w Palatynacie Leocji
Proboszcz Bazyliki pw. św. Marka w Wenecji
Kawaler Bari i Baron Bolonii
[Obrazek: 37GDE.png]
Odpowiedz

#9
(19.09.2020, 10:13:19)Janusz Zabieraj napisał(a): Oby zakony rzeczywiście były aktywne. Był na nie pomysł. Jezuici działają tak średnio. Nowe towarzystwo Eminencji de Medici, Salezjanie bodajże, nie działają wcale.

Józefici - osobiście ubolewam nad faktem, że do tej pory nic nie zostało zrealizowane w ramach tego projektu. Tym bardziej, że sam przygotowałem jedną ciekawą propozycję odnośnie działalności Józefitów.
Jego Eminencja
Mikołaj kardynał Dreder
Dziekan Kolegium Kardynalskiego
[Obrazek: 14101934_nicolodreder2.png?w=1100]
Odpowiedz

#10
Wasza Świątobliwość
Ekscelencjo Legacie,
Czcigodni Ojcowie Soborowi

Jeżeli każdy zakon kuleje, to może Zakony połączyć. Stworzyć gałąź rycerską i duchową. Tak działały Zakony w Ziemi Świętej np. Bożogrobcy.
Zwierzchnikiem Zakonu jest Wielki Mistrz, zastępca Wielki Przeor - mianowany przez Patriarchę - w randze biskupa.
Funkcje te są dożywotnie (nawet jak któryś z Panów zostanie wybrany na Stolice Pawłową)
To tylko luźna sugestia
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


Silnik forum © MyBB 2002-2020 Polskie tłumaczenie © MyBB PL 2007-2020 Styl © iAndrew 2016-2020 Edit © Axwell 2017-2020