Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Giovanni IIIWspólne kolędowanie
#1
[Obrazek: 800px-Medici_popes.svg.png]

Kolędowanie Patriarsze
w Pałacu Apostolskim

VIII I MMXXI

[Obrazek: 300px-La_adorazione_dei_pastori_%28Ruben...rmo%29.jpg]

Umiłowani Synowie i Córki Kościoła Świętego,
Przyjaciele Patriarszego Stołu, kardynałowie i biskupi,
książęta i hrabowie, magnaci i prałaci,


Swego czasu spotkaliśmy pewnego mężczyznę. Bodaj początek 2016 roku, wiosną. Był to świętej pamięci Jerzy Zygarłowski, bliski znajomy kardynała Sieniawskiego. Na Boże Narodzenie, był to już późniejszy czas, a więc po Nowym Roku 2017 zostaliśmy przez świętej Jerzego pamięci Zygarłowskiego zaproszeni do siebie na kolędowanie. Mamy taki obraz tego kolędowania, że na to kolędowanie, u świętej pamięci Jerzego Zygarłowskiego przyjechaliśmy rowerem, będącym darem od pewnej Czcigodnej Wiernej, zwanej Przedwojenną Elżbietą. Tak, rowerem przyjechaliśmy. I przyjeżdżając pod dom, gdzie mieszkał świętej pamięci Je-Jerzy, z samochodu wysiadł mężczyzna z jedną kobietą, dwie młodsze, czy jedna młodsza. Wysiada mężczyzna, z żoną i dwiema młodszymi niewiastami, każdy z blachą ciasta. Się nie przedstawiliśmy. Chodziliśmy w sutannie, w birecie. Staliśmy dłuższą chwilę w milczeniu, czekając aż świętej pamięci gospodarz nam otworzy. Był nim wówczas świętej pamięci Jerzy Zygarłowski, okazało się później, że osobą z którą niemo stałem, był syn świętej pamięci Jerzego Zygarłowskiego, starszy od Czcigodnego Wiernego będącego pośród nas w Pałacu, ze swoją żoną, i nie wiemy... z córką czy z córkami. Weszliśmy na wspólne kolędowanie, które się odbyło. Prym wiódł tam, szanowny, grał na gitarze, śpiewał, zabawiał, jedzenia było... Poznaliśmy tam przyjaciół świętej pamięci Jerzego Zygarłowskiego. Tak rozpoczęła się nasza przygoda z kolędowaniami. 

Stąd w tymże roku pragniemy zorganizować dla Czcigodnych Wiernych kolędowanie u nas, w Bożym Domu, którego nie powstydziłby się nawet najwierniejszy z synów Don Bosko, wielki nawróciciel ginekologa na spływie kajakowym. Nie pamiętaliśmy, czy podczas tego spotkania, czy potem, był taki ucieszony, że takiego równego księdza spotkał, podczas jednego spotkania, może nie, drugiego... A dwa razy się mieliśmy się okazję spotkać z tym ginekologiem spotkać. Już nas po kolanie klepał. Taka maniera, jak starego kumpla. U Jerzego świętej pamięci. W obecności świętej pamięci Jerzego. Patrzył na to świętej pamięci Jerzy Zygarłowski i profesor Mikołajczak, znany w Rotrii szeroko... Nie wiemy, czy widział, czy patrzył w innym kierunku, w herbatę może.

Dlatego, pełni radości, bo w 2017 roku nie szliśmy z radością na kolędowanie i w kolejnych latach. A może w ogóle nie szliśmy. A organizował to świętej pamięci Jerzy Zygarłowski, a potem kolędowanie organizował ten oto, nie my. Ten oto wymyślił, że na tym kolędowaniu mówić słówko. I kiedy okazało się, że my słówko mamy mówić, goście nie życzyli sobie, aby ksiądz słówko mówił. I pamiętamy, że było jedno kolędowanie, na którym nie byliśmy. Państwo Tabakowie na nim byli. Ważne jest to sprzed dwóch lat, bo miało odbyć się u świętej pamięci Jerzego i przed świętami powiedzieliśmy świętej pamięci Jerzemu, że cieszymy się, że kolędowanie ma być u świętej pamięci Jerzy, ale niech świętej pamięci Jerzy wie, ale wtedy nie był jeszcze świętej Jerzy, tylko żyjący, że my nie odwiedzamy domostwo, gdzie na jawny sposób oddaje się kult i chwałę świętej pamięci Karolowi II Skarlandzkiemu.

W tym jednak roku, razem z synem, tym oto, świętej pamięci Jerzego Zygarłowskiego organizujemy to kolędowanie. I pragniemy, aby każdy z Was podzielił się swoją ulubioną kolędą, tak jakoby ją śpiewał... z uzasadnieniem, dlaczego w ten sposób lubi uwielbiać Narodzonego Jezusa. Niech kolęda trwa, a Czcigodna Wierna Asha Novna poda wszystkim coś do zwilżenia gardła!



() Sua Santità
Giovanni III
Sommo Pontefice,
Servo dei servi di Dio,
Vescovo di Rotria



[-] 3 użytkowników lubi ten post.
  • Aurelio de Medici y Zep, Janusz Zabieraj, Taddeo Piccolomini
Odpowiedz

#2
Kolędowano nie tylko w bazylice, ale i pod siedzibą Inkwizycji. Smile

[-] 2 użytkowników lubi ten post.
  • Ametyst I Dziecię, Aurelio de Medici y Zep
Odpowiedz

#3
Już tak daleko nie zachodziliśmy. Patrzcież, nie wiedzieliśmy, że Najwierniejszy Syn Bosko zaszczycił nas swoją obecnością. On też był przyjacielem świętej pamięci Jerzego Zygarłowskiego i jego poznaliśmy właśnie na kolędowaniu u świętej pamięci Jerzego. Pamięta to na pewno profesor Mikołajczak.
() Sua Santità
Giovanni III
Sommo Pontefice,
Servo dei servi di Dio,
Vescovo di Rotria



[-] 1 użytkownik lubi ten post.
  • Janusz Zabieraj
Odpowiedz

#4


A w mniej poważnej wersji:

x. dk. Gagik Bagratyda
[Obrazek: 1027.png]
 
 
[Obrazek: 38dok.png]
Odpowiedz

#5
Macie trochę mojej ulubionej ukraińskiej (albo łemkowskiej) śpiewaczki.



Co ciekawe dla mojego ulubionego ukraińskiego szura czyli pana Rostysława Nowożenca ta kolęda jest dowodem na to, że Isus był Ukraińcem, bo Sanie to taka wieś gdzieś pod Duklą.
Amethystus Faradobus comes Mediolani
OSMA ORF OWS OPT BB'14 OBR ON'2 OPN LAN
PRÆSES REI PVBLICAE BIALENIÆ · LEO WOLNOGRADIENSIS,
SEMPER SERENISSIMVS REX HIRSCHBERGIÆ ET WEERLANDIÆ
SVLTANVS FARADOBAIORVM · AMICVS PATRIARCHÆ MENSÆ ETC.
[Obrazek: thumb_85_24_11_20_8_33_52.png]
[-] 1 użytkownik lubi ten post.
  • Gagik Bagratyda
Odpowiedz

#6
Nie ma jednak innej kolędy, która by nas uspakajała i ukazywała prawdziwy sens Bożego Narodzenia jak "Mizerna cicha". Ale nie w tym wesołkowatym, wręcz głupkowatym wydaniu (uznajemy niektóre wykonania za bluźnierstwo). W tej jakże patetycznej i spokojnej melodii ukazuje się wielkość inkarnacji, wszak dzięki narodzeniu Zbawiciela "piekło zawarte, niebo otwarte" się stało, a "czas naszej niewoli" jest już skończony. Nie ma piękniejszej teologii przekazanej w tak wrażliwy sposób. Najpiękniejsze wykonanie tej kolędy ma chyba Mazowsze, mocno wzruszające.

() Sua Santità
Giovanni III
Sommo Pontefice,
Servo dei servi di Dio,
Vescovo di Rotria



Odpowiedz

#7
Moja ulubiona to "Cicha noc".

Odpowiedz

#8
Jeśli idzie o kolędy śpiewane po polsku to wolę takie radosne od smętnych, w których się płacze jakie Dzieciątko biedne i oj jaki malutki jak mu zimno. Nieco inny gust mam jeśli chodzi o wschodniosłowiańskie.

Amethystus Faradobus comes Mediolani
OSMA ORF OWS OPT BB'14 OBR ON'2 OPN LAN
PRÆSES REI PVBLICAE BIALENIÆ · LEO WOLNOGRADIENSIS,
SEMPER SERENISSIMVS REX HIRSCHBERGIÆ ET WEERLANDIÆ
SVLTANVS FARADOBAIORVM · AMICVS PATRIARCHÆ MENSÆ ETC.
[Obrazek: thumb_85_24_11_20_8_33_52.png]
Odpowiedz

#9
Do moich ulubionych kolęd należy łacińskie Puer natus:

x. dk. Gagik Bagratyda
[Obrazek: 1027.png]
 
 
[Obrazek: 38dok.png]
Odpowiedz

#10
A tak w ogóle to przywiozłem Wam jeszcze paru ładnych śpiewających chłopców z mojego dworu królewskiego prywatnego. Przyjmijcie ich ciepło:

Amethystus Faradobus comes Mediolani
OSMA ORF OWS OPT BB'14 OBR ON'2 OPN LAN
PRÆSES REI PVBLICAE BIALENIÆ · LEO WOLNOGRADIENSIS,
SEMPER SERENISSIMVS REX HIRSCHBERGIÆ ET WEERLANDIÆ
SVLTANVS FARADOBAIORVM · AMICVS PATRIARCHÆ MENSÆ ETC.
[Obrazek: thumb_85_24_11_20_8_33_52.png]
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


Silnik forum © MyBB 2002-2021 Polskie tłumaczenie © MyBB PL 2007-2021 Styl © iAndrew 2016-2021 Edit © Axwell 2017-2021