Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Andrew von HabsburgKazania
#1
1 października

Kościół jest nazywany ciałem Chrystusa. Teraz jest on tym, czym było Jego materialne ciało, kiedy przebywał na świecie. Kościół jest instrumentem Jego boskiej mocy. Powinniśmy się do niego zbliżać,a by otrzymać dobra od Chrystusa. Jeśli ktoś obraża Kościół, to wzbudza Jego gniew. Ale, prawdę mówiąc, czym jest Kościół, jeśli nie pokorną jednostką, która wzbudza czasami obraźliwe słowa i bezbożność u ludzi, którzy nie żyją z wiary? Jest on glinianym naczyniem (2 Kor 437)… Wiemy, że najlepsi Jego słudzy są niedoskonali i zawodni, poddani złym wpływom, jak ich bracia. A jednak to o nich powiedział Chrystus, wspominając nie tylko apostołów, ale i siedemdziesięciu dwóch uczniów (którym posługujący kapłani są równi co do ich obowiązków): Kto was słucha, Mnie słucha. Kto was odrzuca, Mnie odrzuca; a kto Mnie odrzuca, odrzuca Tego, który mnie posłał. Co więcej, ubogich, słabych i udręczonych uczynił świadkami i pośrednikami Jego obecności. Także tutaj czyha na nas zrozumiała pokusa, aby ich zaniedbać i traktować z pogardą. Czym był Chrystus, tym są także Jego uczniowie na tym świecie, i podobnie, jak Jego niskie pochodzenie skłaniało ludzi do obrażania Go i złego traktowania, tak te same cechy u świadków Jego obecności skłaniają ludzi do obrażania Go teraz… W każdym czasie zatem Chrystus jest na tym świecie, ale nie otwarcie, nie bardziej teraz, niż w dniach Jego obecności cielesnej
Andrew von Habsburg, Herzog von Hohenberg

Regent Monarchii Austro-Węgier
Odpowiedz

#2
2 października

To nie bez przyczyny ani racji wzywa się dobrych aniołów słowami, które wyrażają ich rangę, i że istnieją wśród nich imiona, które określają ich urząd, zasługi lub godność: nikt o tym nie wątpi. Przede wszystkim, to oczywiste, że nazwa aniołów lub posłańców pochodzi od urzędu ogłaszania wolę Bożą, a nazwa archaniołów z faktu, że dowodzą aniołami, jak na to wskazuje to słowo. Inne są nazywane zwierzchnościami, ponieważ prawdziwie dominują nad kilkoma. Albo też nazywane są panowaniem, ponieważ mają poddanych, którzy słuchają ich, jak książąt. Wreszcie inne to trony, z powodu bliskiego związku i przyjaźni z Bogiem, co sprawia, że Jego Boski majestat wydaje się spoczywać w nich bardziej szczególnie, jak na tronie, i opierać się na nich jakby mocniej. […] Co do dobrych aniołów, Zbawiciel mówi nam: Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie. (Mt 18, 10). To do nich odnoszą się słowa: Anioł Pana zakłada obóz warowny wokół bojących się Jego i niesie im ocalenie (Ps 34,8), czy słowa z Dziejów Apostolskich o Piotrze: To jest jego anioł (Dz 12,15).
Andrew von Habsburg, Herzog von Hohenberg

Regent Monarchii Austro-Węgier
Odpowiedz

#3
3 października

Rodzice, ponieważ dali życie dzieciom, w najwyższym stopniu są obowiązani do wychowania potomstwa i dlatego muszą być uznani za pierwszych i głównych jego wychowawców. To zadanie wychowawcze jest tak wielkiej wagi, że jego ewentualny brak z trudnością dałby się zastąpić. Do rodziców bowiem należy stworzyć taką atmosferę rodzinną, przepojoną miłością i szacunkiem dla Boga i ludzi, aby sprzyjała całemu osobistemu i społecznemu wychowaniu dzieci. Dlatego rodzina jest pierwszą szkołą cnót społecznych, potrzebnych wszelkim społecznościom. Szczególnie zaś w rodzinie chrześcijańskiej, ubogaconej łaską i obowiązkami sakramentu małżeństwa, należy już od najwcześniejszego wieku uczyć dzieci zgodnie z wiarą na chrzcie otrzymaną poznawania i czci Boga, a także miłowania bliźniego, tam też doświadczają one najpierw zdrowej społeczności ludzkiej i Kościoła, a wreszcie przez rodzinę wprowadza się je powoli do obywatelskiej wspólnoty ludzkiej i do ludu Bożego. Niech więc rodzice uprzytomnią sobie dobrze, jak wielkie znaczenie ma rodzina prawdziwie chrześcijańska dla życia i rozwoju samego ludu Bożego.
Andrew von Habsburg, Herzog von Hohenberg

Regent Monarchii Austro-Węgier
Odpowiedz

#4
5 października

Otrzymawszy naszego Pana w Eucharystii, posiadając Go obecnego w naszym ciele, nie pozostawiajmy Go samego, aby zajmować się czymś innym, nie zwracając na Niego uwag…: niech będzie naszym jedynym zajęciem. Zwróćmy się do Niego w żarliwej modlitwie; rozmawiajmy z Nim… przez żarliwe medytacje. Powiedzmy z prorokiem: Chciałbym słuchać tego, co mówi Pan Bóg (Ps 85,9). Bo, jeśli m… skierujemy na Niego naszą uwagę, On niezawodnie wypowie w nas, w formie inspiracji, takie czy inne słowo, które przyniesie nam pociechę duchową i będzie korzystne dla naszej duszy. Bądźmy zatem zarazem Martą i Marią. Z Martą czyńmy tak, by każde nasze działanie zewnętrzne miało związek z Nim, polegało na przyjęciu Go – Jego przede wszystkim – i tych, którzy Mu towarzyszą, ze względu na miłość do Niego, to znaczy ubogich, który traktuje nie tylko jako swoich uczniów, ale jak siebie samego: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili (Mt 25,40)… Starajmy się zatrzymać naszego gościa. Powiedzmy Mu, jak dwóch uczniów, udających się do wioski Emaus: Zostań z nami Panie (Łk 24,29). A wtedy, bądźcie tego pewni, On nie oddali się od nas, chyba że oddalimy Go sami naszą niewdzięcznością.
Andrew von Habsburg, Herzog von Hohenberg

Regent Monarchii Austro-Węgier
Odpowiedz

#5
6 października

Modlitwa, i tylko modlitwa, jest skuteczną bronią w walce o wolność i szczęście dusz. A dlaczego? Ponieważ nadprzyrodzonym celom odpowiadają jedynie nadprzyrodzone środki. Raj lub – jeśli można się tak wyrazić – ubóstwienie dusz, jest nadprzyrodzoną rzeczywistością w najpełniejszym znaczeniu tego słowa. Dlatego też, za pomocą jedynie naszych sił naturalnych, nie możemy dojść do tego celu. Potrzebujemy nadprzyrodzonego środka: łaski Bożej. A tego nie można otrzymać bez pokory i ufnej modlitwy. Łaska, i tylko łaska, oświeca nasz rozum i umacnia wolę; jest środkiem, aby uzyskać nawrócenie, to znaczy, uwolnienie duszy z więzów zła. […] Nawrócenie i uświęcenie duszy jest i będzie zawsze dziełem boskiej łaski. Bez łaski Boga nie można zatem nic zrobić w tej dziedzinie ani z żywym słowem, ani z prasą, ani z innym zewnętrznym środkiem. Prośmy zatem dla nas i dla innych o łaskę w pokornej modlitwie, przez umartwienia i wierność w wypełnianiu naszych codziennych i prostych zadań. Im bliżej dusza jest przy Bogu, tym bardziej jest dla Niego cenna, a im bardziej ona Go kocha, tym bardziej jest kochana przez Boga. Wtedy zatem może skuteczniej pomóc innym, tym bardziej że jej modlitwa jest wysłuchana łatwiej i szczodrzej.
Andrew von Habsburg, Herzog von Hohenberg

Regent Monarchii Austro-Węgier
Odpowiedz

#6
8 października

Ojcowie moi, bracia, dzieci, wróg w swej wściekłości ciągle nas ściga, ale zawsze jest odsuwany przez boskie moce […]. Kiedy ktoś robi mu miejsce po odrzuceniu Ducha Świętego i przyjmuje do siebie obcego, który uczy go robić i mówić, co mu się podoba, wtedy znajduje ofiarę. Zbadajmy więc właściwości tych dwóch sił w działaniu i zwróćmy uwagę, jeśli można, na to, co następuje […] Ten, kto ma Ducha Świętego, posiada radość, pokój, cierpliwość, miłość. Wypowiada słowa słodsze niż miód i wosk, bo z obfitości serca, jak powiedział nasz Pan, mówią (por. Mt 12,34; Ga 5,22), stając się oświeceniem i pociechą dla tych, którzy je przyjmują. […]. Czy chcesz usłyszeć, co jest właściwością przeciwnika? […] Co bowiem serce takie wytwarza prócz gniewu, urazy, obmowy, wyrzutu, niewierności, wrogości, nienawiści i samowoli, nieprzyzwoitości, sporu i nieposłuszeństwa? Dusza ta naprawdę uciekła od oświecenia, uświęcenia i pobożności; opuściły ją wstyd, współczucie i cierpliwość; wyschły w niej jęki, łzy i lamenty (por. Iz 35,10; 51,11 LXX) […]; zapomniała o korzystaniu z tych dobrych rzeczy, o których nie można mówić, których nie można kontemplować ani wyobrażać sobie, tych, które są dla nas zarezerwowane w królestwie niebieskim […] Niech wszystko, co obrzydliwe, odejdzie od was, a wszystko, co pożądane, przyjdzie i stanie się wasze w Chrystusie Jezusie, Panu naszym, do którego należy chwała i moc z Ojcem i Duchem Świętym, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.
Andrew von Habsburg, Herzog von Hohenberg

Regent Monarchii Austro-Węgier
Odpowiedz

#7
9 października

Dziewico i Matko, Maryjo, Ty, któraś pod tchnieniem Ducha przyjęła Słowo życia w głębi Twej pokornej wiary, całkowicie oddana Odwiecznemu, pomóż nam wypowiedzieć nasze «tak» wobec pilnej potrzeby, jak nigdy dotąd naglącej, by wszędzie rozległa się Dobra Nowina o Jezusie. Ty, napełniona obecnością Chrystusa, zaniosłaś radość Janowi Chrzcicielowi i sprawiłaś, że rozradował się w łonie swej matki. Ty, pełna wielkiej radości, opiewałaś cudowne dzieła Pańskie. Ty, któraś stała wytrwale pod Krzyżem z niewzruszoną wiarą i otrzymałaś radosną nowinę zmartwychwstania, któraś zgromadziła uczniów w oczekiwaniu na Ducha Świętego, by narodził się ewangelizujący Kościół. Wyproś nam dziś nowy zapał zmartwychwstałych, by nieść wszystkim Ewangelię życia zwyciężającą śmierć. Daj nam świętą odwagę szukania nowych dróg, aby dotarł do wszystkich dar piękna, które nie zaniknie. Ty, Dziewico słuchania i kontemplacji, Matko miłości, Oblubienico wiecznych zaślubin, wstawiaj się za Kościołem, którego jesteś najczystszą ikoną, aby się nigdy nie zamykał i nie zatrzymywał w swojej pasji odnowienia Królestwa. Gwiazdo nowej ewangelizacji, pomóż nam zajaśnieć świadectwem komunii, służby, żarliwej i ofiarnej wiary, sprawiedliwości i miłości do ubogich, aby radość Ewangelii dotarła aż po krańce ziemi, i żadne peryferie nie zostały pozbawione jej światła. Matko żywej Ewangelii, źródło radości dla maluczkich, módl się za nami. Amen. Alleluja!
Andrew von Habsburg, Herzog von Hohenberg

Regent Monarchii Austro-Węgier
Odpowiedz

#8
10 października.

Kontemplujmy Naszego Pana, który we wszystkim jest dla nas wzorem i którego chcemy naśladować przez miłość. Czego nas uczy Jego życie? Można powiedzieć, że poślubił on ubóstwo. Był Bogiem. […] I oto ten Bóg staje się człowiekiem, aby nas do siebie przyprowadzić. Jaką drogę wybiera? Drogę ubóstwa. Kiedy Słowo przyszło na ten świat, on, Król nieba i ziemi zechciał w swojej Boskiej mądrości, przyjąć narodziny, życie i śmierć w taki sposób, który najlepiej odzwierciedla ubóstwo, pogardę dla dóbr tego świata. Najubożsi rodzą się przynajmniej pod jakimś dachem. On przyszedł na świat w stajence, na sianie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie (Łk 2,7). W Nazarecie wiódł ponure życie ubogiego rzemieślnika (por. Mt 13,55). Później, w życiu publicznym nie miał nawet miejsca, gdzie mógłby złożyć głowę, choć nawet lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda (Łk 9,58). W godzinie śmierci zgodził się zostać ogołoconym i przybitym nago do krzyża. Nawet tę tunikę tkaną przez matkę zostawił do podziału swoim oprawcom. Opuścili go przyjaciele, uczniowie, został przy nim tylko św. Jan. Przynajmniej matka mu jeszcze zostaje, ale nie – On oddaje ją swemu uczniowi (por. J 19,27). Czyż nie jest to całkowite ogołocenie? A jednak znalazł sposób, by wyjść nawet z tak ogromnej biedy. Ma jeszcze radości niebieskie, które Ojciec wylewa na jego człowieczeństwo, ale On z nich rezygnuje, kiedy opuszcza Go Ojciec (por. Mt 22,46). Zostaje sam, zawieszony pomiędzy niebem a ziemią. […] Gdy kontemplujemy ubogiego Jezusa w żłóbku, w Nazarecie, na krzyżu, wyciągamy ręce i mówimy: to dla Ciebie i wtedy rozumiemy szaleństwo tych, którzy umiłowali ubóstwo. Wpatrujmy się więc nieustannie w Boskiego nędzarza z Betlejem, z Nazaretu i z Golgoty.
Andrew von Habsburg, Herzog von Hohenberg

Regent Monarchii Austro-Węgier
Odpowiedz

#9
12 października.

Pojmijmy to dobrze, nasze serce będzie należało całkowicie do Boga do dnia, kiedy oddamy Mu całkowicie naszą wolę i zapragniemy jedynie tego, czego On chce. Ten Bóg zresztą pragnie jedynie naszego dobra i szczęścia. Chrystus umarł – powiedział apostoł Paweł – by zapanować tak nad umarłymi, jak nad żywymi. I w życiu więc i w śmierci należymy do Pana (Rz 14,8-9). Jezus zechciał umrzeć za nas; co mógł zrobić więcej, aby zdobyć naszą miłość i stać się jedynym Panem naszego serca? Do nas zatem należy pokazanie niebu i ziemi, przykładem naszego życia i śmierci, że nie należymy już do siebie, ale jesteśmy całkowicie zdobyci przez Boga i tylko Jego samego. Jakże Bóg pragnie ujrzeć serce prawdziwie Mu oddane! Czy nie kocha go żarliwą miłością? Jakich dowodów czułości mu nie składa, nawet na ziemi! Jakich dóbr, jakiego szczęścia, jakiej chwały mu nie szykuje w niebie! […] Wierne dusze! Idźmy na spotkanie Jezusa. Jeśli ma szczęście posiadania nas, to my mamy szczęście posiadania Jego. Wymiana jest dużo korzystniejsza dla nas, niż dla Niego. Tereso –powiedział Pan pewnego dnia do tej świętej [z Avila] – aż dotąd nie byłaś całkowicie moja; teraz, kiedy do mnie należysz, wiedz, że Ja jestem cały twój… Bóg płonie ogromnym pragnieniem zjednoczenia się z nami, ale i my musimy zadbać o zjednoczenie z Bogiem.
Andrew von Habsburg, Herzog von Hohenberg

Regent Monarchii Austro-Węgier
Odpowiedz

#10
15 października.

Bóg posyła mi krzyż… Niech będzie błogosławiony, ponieważ jak mówi Hiob: Dobro przyjęliśmy z ręki Boga. Czemu zła przyjąć nie możemy? (2,10). Wszystko otrzymujemy od Niego, zdrowie i chorobę, dobra ziemskie, nieszczęścia i niedole – wszystko, absolutnie wszystko jest doskonale poukładane. Jeśli czasami stworzenie buntuje się przeciw zamiarom Boga, popełnia grzech, ponieważ wszystko jest potrzebne, wszystko jest dobrze zrobione, a śmiech jest równie potrzebny jak łzy. Możemy wciągnąć korzyści ze wszystkiego dla naszego udoskonalenia, pod warunkiem, że ujrzymy, w duchu wiary, dzieło Boże we wszystkim, i pozostaniemy jak małe dzieci w rękach Ojca. Ponieważ, sami, dokąd pójdziemy? […] Nie szukam, jak oderwać się od uczuć [które wzbudzają we mnie moje cierpienia], to oczywiste, ale Bóg pragnie, aby one się we mnie udoskonalały. W tym celu prowadzi mnie tu i tam, jak zabawkę, sprawiając, że stopniowo porzucam po drodze kawałki mojego serca. Bóg jest wielki i wszystko wykonuje doskonale! Jakże mnie kocha, a jak ja mu się źle odpłacam! Jego opatrzność jest nieskończona i wszyscy powinniśmy się jej zawierzyć bez zastrzeżeń.
Andrew von Habsburg, Herzog von Hohenberg

Regent Monarchii Austro-Węgier
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


Silnik forum © MyBB 2002-2021 Polskie tłumaczenie © MyBB PL 2007-2021 Styl © iAndrew 2016-2021 Edit © Axwell 2017-2021