Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wspomnienie Śś. Perpetui i Felicyty
#1
[Obrazek: 185352_male_fronty7_25.jpg]

Wspomnienie Śś. Perpetui i Felicyty
w Bazylice św. Wigiliusza w Trydencie


[Obrazek: Mass.jpg]

Cytat:Dzień 6 Marca jest dniem pamiątki Śś. Perpetui i Felicyty, Męczennic.


"Oskarżono ją, brata Saturusa oraz niewolników – Felicytę, Rewokatusa, Sekundulusa i Saturninusa – o wyznawanie  chrześcijaństwa.  W więzieniu znalazła się razem z ciężarną niewolnicą św. Felicytą, która urodziła tu córkę. Chrześcijanie odwiedzali więźniów i przynosili Perpetui codziennie dziecko do karmienia. Wkrótce uwięzieni katechumeni przyjęli chrzest. Perpetua wyróżniała się spośród pozostałych więźniów głęboką wiarą. W czasie trwania aresztu miała serię widzeń.

Wizja pierwsza przedstawiała drogę Perpetui po drabinie symbolizującej męczeństwo, u której podnóży leżał smok, po bokach narzędzia tortur, a u szczytu jej znajdował się niebiański ogród, w którym starzec doił owce i dawał każdemu, kto tam przybył, kęs sera.

W drugiej wizji zobaczyła Perpetua swojego zmarłego w młodości brata, poganina, który usilnie próbował napić się z basenu pełnego wody, ale nie mógł tego uczynić z powodu wysokich brzegów basenu. Po tej wizji Perpetua zanosiła żarliwe modły do Boga o ulżenie mu w cierpieniu. Rezultatem tego było kolejne widzenie, w którym brzegi basenu okazały się na tyle niskie, że brat mógł zaczerpnąć wody.

W swojej ostatniej wizji stoczyła Perpetua walkę na arenie z Szatanem w postaci szpetnego Egipcjanina. W nagrodę za zwycięstwo dostała gałąź ze złotymi jabłkami.

Więźniów skazano na pożarcie przez dzikie zwierzęta. Gdy wypuszczono na arenę lwy, wygłodniałe zwierzęta nie chciały tknąć skazańców. W tej sytuacji mieli ich zgładzić gladiatorzy przez ścięcie mieczem. Perpetua przeżyła pierwszy cios."

[Obrazek: poc582p.png]
Procesja Ku Pamiątce Śś [i]Perpetui i Felicyty[/i]

[i]Równo o 16.00 rozpoczęła się procesja, której trasa przebiegała wszystkimi głównymi ulicami Trydentu. Brało w niej udział wielu ludzi. Na czele Procesji kroczył Arcybiskup Trydentu. Za nim zaś kroczyli Biskupi, Prezbiterzy i Diakoni. Potem zaś maszerowali ministranci i młodzież z pięknymi sztandarami. Pochód młodzieży, kończyła niesiona przez sześciu dojrzałych mężczyzn replika Arki Przymierza z napisem "Bóg naszym Sędzią". Za nimi szli zaś ludzie piastujący wysokie urzędy świeckie.  Po nich kroczyli w skupieniu wierni, którzy śpiewali pieśnie na chwałę bożą. Po przebyciu całej trasy Arcybiskup pobłogosławił wszystkie matki i oficjalnie zakończył celebrację Wspomnienia Śś.Perpetui i Felicyty.[/i]
/-/Hrabia Daniel Krak SJ
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


Silnik forum © MyBB 2002-2019 Polskie tłumaczenie © MyBB PL 2007-2019 Styl © iAndrew 2016-2019 Edit © Axwell 2017-2019