Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[PF] Postępowanie inkwizycyjne ws. Guliano Montiniego
#1
Cytat:
[Obrazek: 116px-Escudo_inquisicion.gif]

P O S T A N O W I E N I E
o wszczęciu postępowania inkwizycyjnego ws. możliwości popełnienia przestępstwa przez prezbitera Guliano Montiniego
z dn. 17 lipca 2017 AD.



[Obrazek: 2iD1R.png]

TRYBUN PATRIARSZY


na podst. kan. 107 - 1°, kan. 67 § 1 w zw. z kan. 65 § 1, 4 i 5 , kan. 31 § 2 CA. Mater Nostra Ecclesia: Codex Iuris Canonici, a także art. 4 pkt. 2, 11 i 12 Bulli Iustitia et pax, działając w zastępstwie Wielkiego Inkwizytora z władzą sądowniczą właściwą dla Stolicy Apostolskiej na mocy brewe Bonifacego I z dn. 17 lipca 2017 o powołaniu Trybuna Patriarszego

p o s t a n a w i a

I. Wszcząć postępowanie inkwizycyjne przeciwko Guliano Montiniemu oskarżonemu o zniesławienie rodu de Medici y Zep, a także zakłócanie porządku na Uniwersytecie Rotryjskim oraz postępowanie nieobyczajne i niestosowanie się do poleceń władz państwowych i kościelnych.
II. Wezwać przed Trybunał Świętej i Powszechnej Inkwizycji:
1) Jego Eminencję Carlosa Lorenzo de Medici y Zep, jako oskarżyciela pomocniczego w imieniu Rodu de Medici y Zep;
2) Jego Ekscelencję Paola Carlo de Medici y Zep, jako oskarżyciela w imieniu Uniwersytetu Rotryjskiego i Państwa Kościelnego Rotria;
3) Prezbitera Guliano Montiniego jako oskarżonego;
III. Zobowiązać wspomniane powyżej Strony do możliwie najszybszego stawiennictwa, celem przeprowadzenia właściwego postępowania inkwizycyjnego.
IV. Rozpoznać sprawę, nie wyłączając jej jawności, chyba że co innego wynikałoby z wniosków Stron.


U Z A S A D N I E N I E

Wobec podejrzenia popełnienia przestępstwa przez jednego z duchownych, które spowodować miało olbrzymie wzburzenie nie tylko w Państwie Kościelnym ale i w całym Kościele Powszechnym, wobec absencji Wielkiego Inkwizytora, wolą Jego Świątobliwości Bonifacego I, Biskupa Powszechnego, jako powołany w trybie nadzwyczajnym do zbadania tej sprawy Trybun Patriarszy, postanowiłem o otwarciu postępowania inkwizycyjnego, które w zgodzie z Prawem i Tradycją rozwiąże sprawę, która tak wielkie spowodowała wzburzenie.

P O U C Z E N I E

Litera A. Trybunał Inkwizycyjny rozpozna sprawę w możliwie najszybszym terminie, po przeprowadzeniu dowodów z zeznań Stron wezwanych niniejszym postanowieniem, a także po zapoznaniu się ze stanem faktycznym.
Litera B. Trybunał Inkwizycyjny rozpozna sprawę z udziałem Stron, wezwanych podłóg powyższego przepisu.
Litera C. Trybunał Inkwizycyjny zobowiązuje Strony, by zgłaszając swoje uczestnictwo w postępowaniu, z należytą starannością i niczego nie ukrywając - przedstawiły jednocześnie wyczerpujący opis zdarzeń mających miejsce w ostatnich dniach pomiędzy oskarżonym a oskarżycielami. Tak złożony opis stanowić będzie stanowisko Stron w postępowaniu. Uchybienie wskazanym przez Trybunał terminom może skutkować nieuwzględnieniem stanowiska w postępowaniu.
Litera D. Trybunał Inkwizycyjny zobowiązuje Strony, aby wraz z potwierdzeniem obecności połączonym z prezentacją stanowiska Strony w postępowaniu - złożyły wszelką wymaganą dokumentację i materiał dowodowy, mogące przyczynić się do sprawiedliwego rozwiązania sprawy.
Litera E. Trybunał Inkwizycyjny poucza, że każdej ze Stron ujętych niniejszym postanowieniem przysługuje możliwość jednokrotnego wystąpienia przed Trybunałem. Wówczas winna nastąpić prezentacja stanu faktycznego i materiału dowodowego, zgromadzonego przez stronę. Chęć ponownego wypowiedzenia się w sprawie wymaga każdorazowej zgody Trybuna Patriarszego, przewodniczącego sprawie.
Litera F. Trybunał Inkwizycyjny zastrzega, że każdy, kogo expressis verbis nie wezwano przed Trybunał, zająć stanowisko może w postępowaniu jedynie za każdorazowo udzieloną zgodą Trybuna Patriarszego.
Litera G. Gwardia Apostolska, obecna podczas posiedzenia Trybunału, czuwać będzie nad bezpieczeństwem i poprawnym przebiegiem postępowania.
Litera H. A kto by działalność Świętego Oficjum utrudniał lub uniemożliwiał, chociażby nieskutecznie albo w zamiarze, naruszając właściwe obyczaje lub prawa, szczególnie Kodeks Prawa Kanonicznego, spotka go surowa kara.


/-/ Albert kard. Orański
Trybun Patriarszy
[Obrazek: 2JWBC.png]

#2
Cytat:
Apostolskie Miasto Rotria, 17 lipca 2017 r.

[Obrazek: 2v7ES.png]

Wysoki Trybunale,


Oskarżam prezbitera Guliano Montiniego o to, że dnia 16 lipca 2017 r. ze z góry powziętym zamiarem zakłócał porządek publiczny w murach Uniwersytetu Rotryjskiego, a także na Piazza Navona i pomimo upomnień wielokrotnie zarzucał mi kłamstwo, a także w obraźliwych słowach oceniał i podważał moje decyzje jako Rektora oraz znieważał mnie oraz członków mojej rodziny, czym wypełnił znamiona przestępstwa poważnego naruszenia dobrych obyczajów oraz wywoływania nienawiści i pogardy; okazania nieposłuszeństwa starszemu w hierarchii, który zakazał postępowania w dany sposób; wzbudzania niechęci lub nienawiści podwładnych do starszego w hierarchii z powodu wydania aktu władzy tj. z kanonu 116 KPK, kanonu 118 2° KPK oraz kanonu 120 KPK, a także znieważania najwyższych władz państwowych oraz zakłócania porządku w Państwie Kościelnym Rotria tj. z art. 3 i art. 4 Bulli Gladius Domini. Wnoszę o wymierzenie sprawiedliwej kary.


Uzasadnienie


Wina prezbitera Guliano Montiniego jest ewidentna, a ponadto cechuje się wysokim stopniem. Oskarżony zamieszczał w wielu wątkach uniwersyteckich wiadomości o obraźliwej treści, napisane kloacznym językiem, które jako strażnik porządku uniwersyteckiego kasowałem. Eminencja Trybun był świadkiem tych wypowiedzi i uczestniczył w dyskusjach, hamując panujące nastroje. Musiałem pozamykać wątki, bo nie godzi się, aby w świątyni nauki padały takie słowa. Niektóre jednak pozostały, przytoczę z wątku Wnioski:

Cytat:Rektorze traktorze co wozisz nagie dzieci na motorze! Wolność słowa! Gówno możesz. STOP blokowaniu ust. Prawda boli i będzie boleć! Ile kosztuje wazelina, dzięki której dostałeś nazwisko, dziś już jak widać, kurewskiego rodu, którego nazwisko noszą kurtyzany? Stop cenzurze!

Oskarżony na Piazza Navona założył wątek List otwarty, w którym obraził mnie oraz moją rodzinę i wypełnił tym samym znamiona przestępstwa, które podniosłem w petitum. Zacytuję całość, żeby nie zdążył go usunąć:


Cytat: Moi drodzy, bracia i siostry! 

Zadaję sobie pytanie i nadal nie znalazłem nań odpowiedzi. Czy prostytuowanie się w zamian za nazwisko Orański przez Wieniawę i Krasnodębskiego jest już odwzorowaniem stanu dzisiejszego rotryjskiego kleru? Czy kurwienie się na prawo i lewo jest w porządku? Jak tak można? Bezkarnie! Powtarzam - bezkarnie! Zadaję zatem wszem i wobec pytanie w tym oto, nazwijmy to, poście otwartym skierowane do rodu Medyceuszy. Czy prawdą jest, że Karol Medycejski przejawia skłonności homoseksualne, które udowodnione zostały w czasach rewolucji październikowej? Czy prawdą jest, że Tadeusz Medycejski wraz ze swoim ojcem związani są kazirodczo? Czy prawdą jest, że ta patologiczna rodzina (della Chiesa) oddała się prostytucji w zamian za nazwisko de Medici y Zep? I na koniec pytanie, czy prawdą jest, że Paweł Medycejski próbował, powiedzmy kolokwialnie, zrobić dobrze w zamian za włącznie go do rodu Orańskich? Liczę na odpowiedzi na postawione przeze mnie pytania. Tym czasem udzielam wam wszystkim pasterskiego błogosławieństwa.

Benedicat vos omnipotens Deus, Pater et Filius, et Spiritus Sanctus. 

ks. prof. dr hab. net. Guliano Giuseppe Montini Bertelli
skromny prezbiter Kościoła Rotryjskiego

Proszę zwrócić uwagę, że pod tym grzesznym tekstem oskarżony użył formuły błogosławieństwa, co nie jest godne duchownego, a całą wypowiedź napisał w formie "listu pasterskiego".

Pragnę zaznaczyć, że odpowiedziałem na jego list słowami wiersza "Na endeka" J. Tuwima, które są obraźliwe. Dokonałem tego jednak na wskutek silnego wzburzenia spowodowanego całodzienną walką ze zniewagami, których dopuszczał się oskarżony, a zatem znajdowałem się w pewnej anormalnej sytuacji motywacyjnej. W tym momencie pragnę jednak przeprosić zarówno Guliano Montiniego, jak i wszystkich, którzy poczuli się urażeni moją wypowiedzią.

Oskarżony żywi do mnie nienawiść za wypominanie niesłusznego tytułowania się profesorem - ma on bowiem nostryfikowany stopień naukowy doktora netowego i tylko takim może się posługiwać w Rotrii. Nie jest zatrudniony jako profesor nadzwyczajny, więc w żadnym wypadku nie może tytułować się profesorem. Nie zdobył także w Republice Bialenii tytułu profesora, który dawniej nadawał tam prezydent za napisanie książki profesorskiej (wtedy jeszcze konieczne byłoby podpisanie umowy o wzajemnym uznaniu tytułów i stopni pomiędzy UB a UR, co nie jest łatwe, gdyż w Rotrii mamy ich dużo więcej niż w Bialenii). Pamiętam jako Bialeńczyk stare forum i klnę się na wszystkie świętości, że przeglądając archiwum UB oraz dziennika praw nigdzie nie znalazłem ani książki profesorskiej Montiniego, ani rozporządzenia czy innego aktu nadającego mu tytuł. Obecnie (od grudnia 2015 r.) Montini nie działa w bialeńskiej nauce, co zaświadczam jako profesor zwyczajny Uniwersytetu Bialeńskiego i współtwórca nowego systemu nauczania w Republice Bialeńskiej.

Ponadto warto zwrócić uwagę na avatar oskarżonego - choć przepisy prawa pozytywnego nie zakazują używania portretów określonych osób jako avatarów, to nie godzi się w jakikolwiek sposób wyróżniać i prezentować oblicze faszystowskiego zbrodniarza, którym był ks. Józef Tiso.

Guliano Montini nie jest osobą godną nosić strój duchownego. Tkwiąc w kłamstwie i fałszu dotyczącym swojego tytułu naukowego, a także posługując się mową nienawiści jest wręcz zaprzeczeniem ideałów, które nieść winien v-duchowny. Wnoszę, aby Wysoki Trybunał uznał winę oskarżonego, a widząc wysoki jej stopień, wymierzył karę sprawiedliwą.

Na prośbę swojego czcigodnego Ojca Jego Eminencji Carlosa Lorenza - nieobecnego oskarżyciela posiłkowego przedstawiam jego wyrazy ubolewania nad zachowaniem oskarżonego. Jego Eminencja czuje się urażony pomówieniami i słowami oczerniającymi jego ród. Jego Arcychrześcijańska Mość nie sprzedawał nigdy tytułów rodzinnych, a insynuacje Montiniego są wyssane z palca. Jednocześnie przeprasza za swoje czyny, które również popełnił działając pod wpływem emocji i w stanie wyższej konieczności, broniąc imienia swojego rodu. 


dr net. prof. UR Paolo Carlo de Medici y Zep
Jego Katolicka Mość Książę Bari i Sieny, Pan w Positanii, Lord Wienisławowa,
Biskup Wenecji, Proboszcz parafii pw. św. Michała Archanioła w Tivoli,
Wikariusz Generalny Stolicy Apostolskiej,
Rektor Uniwersytetu Rotryjskiego


[Obrazek: 2vmv3.png]

#3
Cytat:
Apostolskie Miasto Rotria, 19 lipca 2017 r.
[Obrazek: 104ghg7.jpg]
Wysoki Trybunie,


Stawiam się na Wasze wezwanie przed oblicze Świętej Inkwizycji. Jako grzesznik padam u stóp Matki Najświętszej i Chrystusa na krzyżu konającego, którzy to wiszą na tutejszej ścianie. Skruszony jako ten proch zdeptany żałuję tego co zrobiłem, aczkolwiek zamiarem moim nie  było urządzanie burd, o które się mnie oskarża. Kloaczny język spowodowany był rozjuszeniem wywołanym usłyszeniem pogłosek o rodzie Medyceuszy, a szczególnie o Karolu i Pawle Medyceuszach. 


Czy źle zrobiłem? Tak! Bez potrzeby obrzuciłem bluzgami, wszak mogłem załatwić to poprzez prywatną pocztę, to znaczy dowiedzieć się wpierw, czy to co usłyszałem jest prawdą. Jednak kapłan nie może postępować tak jako ten opisany w moim haniebnym liście otwarty, który powinien być, jak już wspomniałem, zamknięty. Te emocje, które mi towarzyszyły, wzięły górę. Trudno, stało się. Ja jedynie mogę ubolewać nad swoimi przewinieniami i prosić o wybaczenie. 


Boże! Usłysz wołanie nędznego grzesznika! Przyjm pieśń przebłagalną! Z głębokości wołam do Cię Panie! Wysłuchaj głos mój. Niech będą uszy twoje nakłonione, na głos modlitwy mojej. Jeśli będziesz obaczał nieprawości, Panie: Panie któż wydzierży. Albowiem u Ciebie jest ubłaganie i dla zakonu twego czekałem Cię Panie. Czekała dusza moja na słowo jego, nadzieja miała dusza ma w Panu. Od strażej porannej do nocy niechaj nadzieję ma Izrael w Panu. Bu Pana miłosierdzie: obfite u niego okupienie.  A on odkupi Izraela ze wszystkich nieprawości jego. 


Niech Wam Bóg błogosławi!


ks. Guliano Montini
skromny prezbiter

#4
Cytat:
[Obrazek: 116px-Escudo_inquisicion.gif]

WYROK
TRYBUNA PATRIARSZEGO


Apostolskie Miasto Rotria
20 lipca 2017 AD.



[Obrazek: 2iD1R.png]

PREFEKT KONGREGACJI
ŚWIĘTEJ I POWSZECHNEJ INKWIZYCJI

po rozpoznaniu, z udziałem Stron postępowania oraz świadków, na rozprawach w dn.  17.07.2016 A.D. oraz 19.07.2016 A.D. z inicjatywy in concreto Jego Świątobliwości Bonifacego I, w trybie nadzwyczajnym w związku z podejrzeniem naruszenia porządku przez duchownych rotryjskich

o r z e k a:


I. W zakresie zarzutów postawionych prezbiterowi Guliano Montiniemu o zniesławienie Rodu Medyceuszów oraz zakłócenie porządku publicznego uznać go winnym przedstawionych zarzutów oraz wymierzyć mu karę trzech tygodni pozbawienia wolności.

II. Nakazać archiwizację wątku dyskusji zawierającego przedmiot sprawy i umieszczenie go w miejscu niedostępnym dla osób postronnych.

U Z A S A D N I E N I E

Mając na uwadze troskę o duchowe dobra ludu Bożego, a także w obliczu niewydolności Kongregacji Świętej i Powszechnej Inkwizycji, będąc w sytuacji palącej potrzeby naprawienia zaistniałego zgorszenia w Kościele, Jego Świątobliwość uznał za stosowne powołanie w specjalnym trybie swojego przedstawiciela w osobie Trybuna Patriarszego na którego scedował swoje prerogatywy w zakresie władzy sądowniczej, powierzając mu zadanie zbadania, wyjaśnienia i osądzenia sprawy Guliano Montiniego. Trybun po zapoznaniu się z dowodami i zeznaniami świadków posiadł wystarczającą wiedzę, by sprawę zakończyć.

W kwestii punktu I. Trybun wziął pod uwagę wagę przewinienia skazanego, lecz także skruchę wyrażoną w trakcie procesu. Wymiar sprawiedliwości powinien przy wydawaniu wyroków uwzględniać zarówno zadośćuczynienie wyrządzonym szkodom, lecz także czynnik resocjalizacyjny winowajcy. Widząc szansę nawrócenia Guliano Montiniego i uznając jego zachowanie za incydentalne i podyktowane emocjami, wywołanymi przez wcześniejszą kłótnię w gmachu Uniwersytetu z członkami rodu de Medici, których w liście otwartym, będącym przedmiotem sprawy, zaatakował. Bulla Gladius Domini Leona III za znieważenie najwyższych władz państwowych przewiduje karę od dwóch tygodni do miesiąca więzienia, zaś za zakłócanie porządku od tygodnia do dwóch tygodni. W przypadku obu tych przewin Trybun zdecydował się wymierzyć niższy wymiar kary z uwagi na wyżej opisane okoliczności zdarzenia i postawę skazanego w trakcie samego procesu.

Odnośnie punktu II. Trybun uznał za stosowne przeniesienie wątku dyskusji będącej przedmiotem rozpoznania Trybuna w niniejszej sprawie do archiwum w miejsce niedostępne dla oczu osób postronnych. Motywacją dla takiej decyzji jest chęć ochrony ludu Bożego przed dalszym zgorszeniem które już się dokonało, a także chcąc zapobiec jego ekspansji. Obowiązkiem Kościoła jest oddalać zagrożenia od ludu Bożego, co też w opinii Trybuna w ten sposób się dokona.


Zważywszy na przedstawione wyżej uzasadnienie, Trybun Patriarszy orzekł jak w sentencji.


P O U C Z E N I E
Z uwagi na fakt, iż w trybie specjalnym Trybun Patriarszy orzekał z mocy prerogatyw sądowniczych Stolicy Apostolskiej, od niniejszego wyroku nie przysługuje prawo do odwołania.

/-/ Albert kard. Orański
Trybun Patriarszy
[Obrazek: 2JWBC.png]



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


Silnik forum © MyBB 2002-2019 Polskie tłumaczenie © MyBB PL 2007-2019 Styl © iAndrew 2016-2019 Edit © Axwell 2017-2019