Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mikołaj DrederOrędzie Gonfaloniere z dnia 02.03.2022 r.
#1
Wasza Świątobliwość,
Umiłowani w Chrystusie,
Pragnący pokoju!


W ostatnim czasie, do naszego dowództwa dotarły niepokojące sygnały dotyczące oświadczenia opublikowanego przez Podkanclerzego Rzeczypospolitej Obojga Narodów, Jego Ekscelencję Wilhelma Orańskiego. Komandor Orański kieruje krytyczne i ostre słowa pod adresem Państwa Kościelnego Rotria, jego władz i jego mieszkańców. Słowa tego urzędnika, znanego z negatywnego stosunku do Stolicy Apostolskiej, należy odczytał jako marną prowokację i nieudolną propagandę, którą władze Rzeczypospolitej Obojga Narodów chcą zatuszować ostatnie wydarzenia związane z aferą klonerską Michała Potockiego.


Strony rotryjska od zawsze stoi po stronie prawdy, dlatego najważniejszym celem dla nas jest dalsze wsparcie Braci z Rzeczypospolitej w oczyszczaniu ziem polskich i litewskich z plonów, jakie przyniosły im klonerskie występki Michała Potockiego-Catalana. Mamy też świadomość, że kroki podjęte przez Gwardię Apostolską - bezprecedensowe w warunkach Pollinu - będą skuteczne i niezwykle pomocne dla Rzeczypospolitej Obojga Narodów, bowiem pomogą im w odbudowaniu międzynarodowego zaufania, tak mocno obniżonego z powodu wiadomych wydarzeń. Rzeczypospolitej dzisiaj jest potrzebne wsparcie Mikroświata i Państwo Kościelne Rotria, jako jeden z Jej najstarszych sojuszników, jako jedyne wyciągnęło pomocną dłoń, w obliczu słabnącej pozycji na arenie międzynarodowej i utracie wiarygodności dla pozostałych Mikropaństw. 


Słowa Podkanclerzego są dla nas tym bardziej bolesne, że to władze Państwa Kościelnego otwarły oczy władzom Rzeczypospolitej Obojga Narodów poprzez odkrycie skandalu, jak i innym państwom zdominowanym przez klony Michała Potockiego - zamiast słów wdzięczności, otrzymujemy dzisiaj listy, które oziębiają wzajemne relacje, a władze Rzeczypospolitej udają, że nic się nie dzieje i zamierzają nadal kisić się we własnym, postpotockim, sosie. Niestety, takie państwo, po odkryciu takiej afery, nie jest dla nikogo wiarygodnym partnerem i sojusznikiem. My wyciągamy dzisiaj rękę w kierunku Warszawy, oferujemy im swoją pomoc.


Ponadto pragniemy podkreślić, że wojska stacjonujące w regionach: Bolonia, Nerola i Tivoli, przebywają tam w charakterze pokojowym oraz prowadzą tam manewry i ćwiczenia, które wchodzą w skład procesu restrukturyzacji Gwardii Apostolskiej, po opuszczeniu przez Zakon Krzyżacki Państwa Kościelnego. Jednocześnie wiemy, że mieszkańcy Księstwa Urbino narodowości rotryjskiej z utęsknieniem spoglądają w kierunku granicy ze swoją ojczyzną oraz deklarują silniejsze więzi z Państwem Kościelnym Rotria, niż ze Stolicą Apostolską. Ponadto wielu młodych mężczyzn zamieszkujących Urbino i okolice postanowiło wstąpić do armii rotryjskiej, wypełniając swój patriotyczny obowiązek. Cieszy nas to tym bardziej, że wśród mieszkańców regionu Urbino nadal duch rotryjski jest żywy, a pamięć o korzeniach przetrwała. 


(+) Mikołaj kardynał Dreder
Gonfaloniere Wojsk Patriarszych
(-) Mikołaj kardynał Dreder
Dziekan Kolegium Kardynalskiego
Gonfaloniere Wojsk Patriarszych
[-] 2 użytkowników lubi ten post.
  • Aurelio de Medici y Zep, Pio Maria de Medici
Odpowiedz

#2
Orędzie Gonfaloniere z dnia IV III MMXXII A.D.


Wasza Świątobliwość,
Umiłowani w Chrystusie Panu,
Pragnący pokoju!


Urzędnicy z Rzeczypospolitej oskarżają nas o "wierutne kłamstwa" względem mieszkańców zależnego od RON Księstwa Urbino oraz podsycanie ruchów separatystycznych. Niezwykle przykro nam słyszeć, że obywatele państwa, które tak wiele lat - ramię w ramię - z Państwem Kościelnym Rotria, stanowi kulturową kolebkę Mikroświata odnosi się do nas w ten sposób, w sytuacji, gdy to Stolica Apostolska wyciągnęła w kierunku RON wsparcie i oferuje przyjacielską pomoc w nawiązaniu do ostatniej afery klonerskiej. Pełniący urząd Księcia Urbino, Szanowny Adriano Vittorino, syn mojego przyjaciela Vittorio della Rovere apo Zep, powiedział, że Urbino nie tęskni za Rotrią. Błąd, to Jego Książęcy Majestat nie tęskni za Rotrią - Urbino zawdzięcza swoje istnienie Rotrii, gdy uformował je za swych rządów Aleksander III, zawdzięcza swój rozkwit Patriarchom: Sykstusowi III i Piusowi III, gdy samo księstwo generowało 20-30% całej aktywności rotryjskiej. Gdyby nie Państwo Kościelne Rotria to Księstwo Urbino byłoby tylko niezagospodarowanymi pikselami na mapie Orientyki. Z całym szacunkiem do ziem urbińskich, gdzie osobiście wychowywałem się jako młody rotryjczyk; z całym szacunkiem do rodzinny książęcej Zeppów, ale ziemie urbińskie podczas unii z RON zrobiły wiele kroków wstecz, nie rozwijając się w żaden sposób w stosunku do tego, jak rozwinięte był stanowiąc jedność z ziemiami Państwa Kościelnego Rotria. Rozwojem nie można nazwać okrągłych 700 postów napisanych w przeciągu 5 lat, przekładających się na 0,38 posta dziennie. Jeszcze bardziej przykry jest fakt, że rządzący Urbino zapominają o swoich korzeniach, pozwalając na legalne działanie na jego ziemiach ekskomunikowanego rotryjskiego biskupa, tworzącego samozwańczy "kościół urbiński" odwołujący się do Tradycji Kościoła Rotryjskiego, lecz nieuznawanego przez Stolicę Apostolską, nietrwającego z nią w łączności oraz nieposiadającego sukcesji apostolskiej.


Z wyrazami estymy,
(+) M. kard. Dreder
(-) Mikołaj kardynał Dreder
Dziekan Kolegium Kardynalskiego
Gonfaloniere Wojsk Patriarszych
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


Silnik forum © MyBB 2002-2022 Polskie tłumaczenie © MyBB PL 2007-2022 Styl © iAndrew 2016-2022 Edit © Axwell 2017-2022